Okienko transferowe będzie otwarte tylko do jutra. Niewykluczone jednak, że dojdzie jeszcze do kilku poważnych transakcji. Na przykład do sprzedaży przez Athletic Bilbao Fernando Llorente.
Napastnik reprezentacji Hiszpanii zapowiedział, że nie zamierza przedłużać kontraktu z obecnym klubem, a obowiązująca umowa wiąże go z Bilbao jeszcze przez rok. Jeśli więc Hiszpanie chcą zarobić na Llorente jakieś pieniądze, muszą zezwolić mu na transfer. Tyle że nie za bardzo chcą puszczać swoją gwiazdę, no chyba że znajdzie się kontrahent gotowy wyłożyć okrągłe 30 milionów funtów, bo taką sumę odstępnego piłkarz ma wpisaną w kontrakt.
Chętni są – choćby Manchester City, Tottenham Hotspur oraz Juventus Turyn. Angielskie media donoszą, że wśród zainteresowanych usługami Hiszpana znalazł się również Liverpool FC. Warunek jest jeden – The Reds, aby zrealizować transfer Llorente najpierw muszą się pozbyć Andy’ego Carrolla.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.