Hiszpania zremisowała z Włochami w hitowym meczu towarzyskim
Brak
rozstrzygnięcia w starciu dwóch europejskich potęg. W czwartkowym
meczu towarzyskim reprezentacja Włoch przed własną publicznością
zremisowała 1:1 z Hiszpanią.
Czwartkowa
potyczka Włoch i Hiszpanii zapowiadała się zdecydowanie
najciekawiej spośród wszystkich zaplanowanych na ten dzień meczów
towarzyskich. Rozegrane we włoskim Udine starcie reprezentacji,
które mierzyły się ze sobą w finale ostatnich mistrzostw Europy,
zakończyło się remisem 1:1.
Pierwsza
połowa tego spotkania zdecydowanie rozczarowała kibiców
zgromadzonych na trybunach Stadio Friuli w Udine. Przed przerwą w
meczu dwóch czołowych reprezentacji Starego Kontynentu nie padły
żadne gole.
Po
zmianie stron na murawie działo się już znacznie więcej. W 68.
minucie gospodarze wyszli na prowadzenie: wprowadzony na boisko
kilkanaście minut wcześniej Lorenzo Insigne posłał piłkę do
bramki po dobrym podaniu od Emanuele Giaccheriniego.
Podopieczni trenera Vicente Del Bosque szybko otrząsnęli się po straconym golu.
Zaledwie dwie minuty po trafieniu Insigne na tablicy wyników pojawił
się rezultat 1:1. Z rzutu wolnego piłkę w pole karne reprezentacji
Włoch dośrodkował Cesc Fabregas. Zagranie pomocnika Chelsea
trafiło na głowę Alvaro Moraty, ale jego strzał obronił
Gianluigi Buffon. Do odbitej przez włoskiego bramkarza piłki
błyskawicznie dopadł doświadczony Aritz Aduriz i posłał ją do
siatki. Gol dla Hiszpanii nie powinien jednak zostać uznany – jak
wykazały telewizyjne powtórki, w momencie podania Fabregasa zarówno
Aduriz, jak i Morata znajdowali się na spalonym.
Do
końca spotkania żadna ze stron nie zdołała już zadać
decydującego ciosu. Tym samym spotkanie pomiędzy Włochami a
Hiszpanią zakończyło się remisem 1:1.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.