Starcie Valencii z Espanyolem zawiodło. Obyło się bez bramek i ciekawych spięć.Valencia grała w pierwszej połowie spokojnie. Momentami aż nazbyt. W 29 minucie o większe emocje mógł zadbać Kevin Gameiro. Francuz oddał mocny strzał z pola karnego, ale trafił w słupek. Diego Lopez nie zdążyłby do piłki. Na jego szczęście w sukurs przyszło mu obramowanie.
W pierwszym kwadransie drugiej połowy Valencia przycisnęła. Espanyol z pomocą Diego Lopeza i łutu szczęścia przetrwał trudne chwile. Drużyna z Katalonii skutecznie broniła się do ostatnich minut. Na wynik nie wpłynęła nawet czerwona kartka (za dwie żółta) dla Javiego Lopeza. Kapitan Espanyolu został odesłany do szatni w piątej minucie doliczonego czasu gry.
Finalnie Valencia zremisowała 0:0 z Espanyolem. Nietoperze są na ósmej lokacie, zaś Papużki na 13. Oba kluby dzielą ledwie trzy oczka.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.