Osasuna
Pampeluna doznała czwartej z rzędu porażki w lidze hiszpańskiej.
W niedzielnym spotkaniu 14. kolejki La Liga zespół prowadzony przez
trenera Joaquina Caparrosa przegrał 1:3 na wyjeździe ze Sportingiem
Gijon.
W
trakcie pierwszej połowy niedzielnego meczu na Estadio El Molinon
padła tylko jedna bramka. W 43. minucie wynik zawodów otworzył
Carlos Carmona, który znakomicie uderzył głową po dośrodkowaniu
Fernando Amorebiety.
Znacznie
więcej działo się po przerwie. W 56. minucie prowadzenie Sportingu
podwyższył prawy obrońca Douglas, wykorzystując dobre podanie od
Moi Gomeza.
O
losach tej konfrontacji przesądziła sytuacja z 78. minuty gry.
Wtedy to Carmona świetnie sfinalizował szybki kontratak drużyny
gospodarzy, efektownie przerzucając piłkę ponad wychodzącym na
przedpole bramkarzem.
Gości
z Pampeluny stać było tego wieczoru tylko na honorowe trafienie.
Cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry wynik spotkania
na 1:3 ustalił środkowy obrońca Miguel Flano.
Dla
Osasuny była to już czwarta z rzędu, a dziewiąta w całym sezonie
porażka w lidze hiszpańskiej. Po 14 rozegranych kolejkach ekipa
prowadzona przez Joaquina Caparrosa ma na koncie zaledwie siedem
punktów, co daje jej ostatnie miejsce w tabeli La Liga.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.