Emocje związane z Primera Division czekają na nas już dzisiaj, ale wszyscy z niecierpliwością wypatrują kolejnego spotkania Realu Madryt. Królewscy zagrają już jutro z Sevillą i staną przed szansą wyśrubowania jeszcze bardziej swojego rekordu spotkań bez porażki.
Królewscy w ostatnich miesiącach są nie do zatrzymania. Zinedine Zidane znalazł jakiś złoty środek, dzięki któremu jego zespół pobił rekord Barcelony pod względem ilości spotkań bez porażki z rzędu. Teraz hiszpański gigant zamierza pobić rekord europejski, którego posiadaczem jest Juventus Turyn. Kolejnym krokiem w tym kierunku ma być zwycięstwo nad Sevillą.
Mecz z Sevillą ekscytuje całą piłkarską Hiszpanię. Jest to spotkanie lidera z wiceliderem Primera Divison. Klub z Andaluzji obecnie do Realu traci zaledwie cztery punkty, więc niedzielny mecz ma znaczenie strategiczne dla układu ligowej tabeli w kolejnych tygodniach.
Emocje są tym większe, że obydwie drużyny w tym roku zagrały ze sobą już dwukrotnie! W 1/8 finału Pucharu Króla Real najpierw wygrał 3:0, a rewanż rozegrany kilka dni temu zakończył się remisem 3:3.
Jutrzejszy mecz rozegrany zostanie na stadionie Sevilli. Będzie to z pewnością ciężki dzień dla Sergio Ramosa, który już kilka dni temu obrażany był przez część kibiców miejscowych. Atmosfera była tym bardziej gorąca w momencie, gdy hiszpański defensor zdobył bramkę. Ramos świętował bardzo mocno zdobycie bramki, co według Sevilli miało jeszcze bardziej sprowokować kibiców.
Co poza jutrzejszym hitem? Dzisiaj swój mecz rozegra FC Barcelona, która już za bardzo nie może pozwolić sobie na wpadki. Kataloński klub zmierzy się dzisiaj na własnym terenie z UD Las Palmas i jest zdecydowanym faworytem. Jednak w Katalonii muszą w końcu skupić się tylko i wyłącznie na sprawach sportowych, bo ostatnio był z tym problem.
Były już dyrektor Barcelony – Pere Gratacos – stwierdził w jednym z wywiadów, że Messi nie byłby tak dobry bez Neymara oraz Andresa Iniesty. Taka wypowiedź nie spodobała się władzom Barcy, które postanowiły zwolnić swojego działacza. W momencie gdy władze negocjują z otoczeniem Messiego nowy kontrakt, to każda tego typu wypowiedź nie jest mile widziana. Boleśnie o tym przekonał się Gratacos.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.