Hiszpanie zremisowali na wyjeździe z Norwegami 1:1. Dla piłkarzy z Półwyspu Iberyjskiego to pierwsza strata punktów w trwających eliminacjach do mistrzostw Europy.
fot. Łukasz Skwiot
Norwegów w sobotę czekało trudne zadanie. Do czwartej drużyny grupy F przyjechał jej lider, Hiszpania. Piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego wygrali wszystkie sześć poprzednich spotkań (podobnie jak Belgia i Włochy w pozostałych grupach), tracąc zaledwie trzy gole i nic nie zapowiadało przerwania tej passy. Ekipa, dowodzona przez Moreno, stanęła w Oslo przed szansą zapewnienia sobie awansu na mistrzostwa Europy.
Początek spotkania nie należał to wymarzonych. Było dużo szarpanej gry i, chociaż Hiszpanie dominowali, to żadna z drużyn nie stworzyła sobie dogodnej okazji do strzelenia gola. Wraz z upływem minut goście przekonali się, że o zwycięstwo łatwo nie będzie – Norwegowie próbowali prowadzić grę. Gospodarze, chociaż nie byli w stanie przedrzeć się przez świetnie operujących przestrzenią rywali, nie zniechęcali się i końcówkę pierwszej połowy można zapisać na ich konto.
Niestety dla gospodarzy, nie cała pierwsza część meczu ułożyła się zgodnie z ich planem. Już w 30 minucie szkoleniowiec Norwegów musiał dokonać pierwszej zmiany, bo z powodu urazu boisko opuścił Nordtveit. Jego miejsce zajął Hovland.
Dobre pierwsze 45 minut Norwegów poszło w zapomnienie zaraz po wznowieniu gry, gdy do siatki rywali mocnym uderzeniem zza pola karnego strzelił Saul. Po strzelonym golu Hiszpanie zaczęli grać z większą werwą. W 67 minucie bardzo bliski podwyższenia prowadzenia był FabianRuiz. Chociaż Hiszpanie prowadzili, to ostatnie minuty meczu nie należały do najłatwiejszych. Norwegowie nie zamierzali odpuścić walki o wyrównujące trafienie i dopięli swego. W doliczonym czasie gry rywala we własnym polu karnym faulował Kepa Arrizabalaga i sędzia podyktował jedenastkę, karząc jednocześnie bramkarza żółtą kartką. Świetną okazję na gola zamienił Joshua King i Hiszpania po raz pierwszy w eliminacjach straciła punkty. Awans został odłożony w czasie.
Zapewne nie tak przebieg spotkania wyobrażał sobie Sergio Ramos. Hiszpan bowiem, rozgrywając 168 spotkanie w narodowych barwach, wyprzedził na liście z największą liczbą występów Ikera Casillasa i stał się samodzielnym liderem.
Luis de la Fuente przedłużył kontrakt z reprezentacją Hiszpanii do 2032 roku!
Luis de la Fuente będzie dalej prowadził reprezentację Hiszpanii. Królewska Hiszpańska Federacja Piłkarska oficjalnie potwierdziła przedłużenie kontraktu z selekcjonerem, który pozostanie na stanowisku przynajmniej do 2032 roku.
Zinedine Zidane nie ma wątpliwości. „To najlepszy piłkarz na świecie”
W sierpniu bieżącego roku Zinedine Zidane został nowym selekcjonerem reprezentacji Francji. Zastąpił na tym stanowisku Didiera Deschampsa, który prowadził Trójkolorowych nieprzerwanie od 2012 roku. Przed swoim pierwszym zgrupowaniem i debiutem zdobywca Złotej Piłki wypowiedział się na temat jednej ze swoich największych gwiazd.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.