W ostatnim niedzielnym meczu Primera Division Betis zremisował u siebie z Celtą Vigo 3:3.
Kibice Betisu z pewnością inaczej wyobrażali sobie początek sezonu w wykonaniu swoich ulubieńców. Beticos co prawda wygrali derby z Sevillą, ale potem gubili punkty w starciach z takimi drużynami. jak słabe w tym sezonie Athletic czy spisujący się niewiele lepiej do pewnego momentu Real Valladolid. Podobnie sytuacja wyglądała w przypadku ich rywali. Celta jednego tygodnia była w stanie wygrać z Atletico Madryt, by później przegrać z Gironą.
Pierwszy groźny strzał gospodarze oddali w 8 minucie. Bliski trafienia w światło bramki był Loren. Później szczęścia próbował także Lo Celso, ale jego uderzenie z dystansu obronił bramkarz gości z Vigo. W 33 minucie piłka wpadła do siatki Betisu. Aspas z gola nie cieszył się jednak długo, bo pozycję spaloną zasygnalizował arbiter. Chwilę później świetnym zagraniem do Lorena popisał się Lo Celso i Betis po strzale tego pierwszego wyszedł na prowadzenie.
Podwyższył je już w drugiej połowie. Bardzo trzeźwo w polu karnym Celty zachował się Guardado, który zobaczył wbiegającego z pole karne z lewej strony Firpo Juniora. Kilka minut później goście z Vigo zmniejszyli rozmiary porażki. Dośrodkowanie Hjulsagera na bramkę zamienił Gomez. W 69 minucie było już 2:2. Junca zagrał do Mendeza, a ten przyjął piłkę w polu karnym i po chwili trafił do siatki gospodarzy. 15 minut później Celta po raz pierwszy w spotkaniu objęła prowadzenie za sprawą Gomeza, któremu… celne dośrodkowanie posłał Hjulsager.
Na szczęście Betisowi nie zaszkodził fakt, że nie uczą się na błędach. Widowisko w Sewilli świetnym uderzeniem z rzutu wolnego zamknął Canales. Hiszpan w 87 minucie uderzył z około 25 metrów w samo okienko bramki Celty.
Media: Vinicius opuści El Clasico? Brazylijczyka czeka dłuższe zawieszenie
Wszystko wskazuje na to, że Vinicius Jr nie zagra w zbliżającym się wielkimi krokami klasyku. Z uwagi na czerwoną kartkę w meczu z Villarrealem, Brazylijczyk może pauzować aż trzy mecze.
Co tu się wydarzyło? Wszyscy świętowali gola Viniciusa, skończyło się czerwoną kartką [WIDEO]
W 71. minucie Vinicius Junior pokonał bramkarza Villarrealu, czego od razu pobiegł mu pogratulować Jose Mourinho. Okazało się jednak, że Vini w trakcie akcji pociągnął rywala za włosy, co skończyło się wykluczeniem go z boiska.