FC Barcelona bardzo szybko odpowiedziała Realowi Madryt. „Królewscy” w sobotnie popołudnie pokonali Sporting Gijon 3:0, jednak wygrana „Dumy Katalonii” była jeszcze bardziej okazała. Podopieczni Pepa Guardioli rozgromili na Camp Nou Levante UD 5:0.
Kanonada w Barcelonie rozpoczęła się już w 4. minucie, a na listę strzelców wpisał się Cesc Fabregas. Były kapitan Arsenalu Londyn pół godziny później zdobył swojego drugiego gola i było już jasne, że „Blaugrana” w tym spotkaniu punktów nie straci.
Jeszcze przed przerwą na 3:0 podwyższył Cuenca, a kolejne gole dołożyli Leo Messi i Alexis Sanchez. Barcelona wygrała 5:0 i przed przyszłotygodniowym El Clasico traci do prowadzącego w tabeli Realu trzy punkty.
Real szuka następcy Mourinho? Dwóch trenerów na radarze
Jose Mourinho ma pewną pozycję w Realu Madryt. Jednak władze ,,Królewskich'', myśląc o przyszłości, sondują rynek trenerski. Mają na oku dwóch perspektywicznych szkoleniowców.