W środowy wieczór reprezentacja Polski pokonała Finlandię 5:1, a hattrickiem w tym spotkaniu popisał się Kamil Grosicki.
Kamil Grosicki pnie się w górę klasyfikacji najlepszych strzelców w historii reprezentacji
Polacy w końcu pokazali się z dobrej strony i na ich grę patrzyło się z przyjemnością. Biało-czerwoni popisali się świetną skutecznością i rozbili swoich rywali aż 5:1. Gwiazdą wieczoru był Kamil Grosicki, który zdobył trzy bramki. Polski skrzydłowy wszystkie gole strzelił w pierwszej połowie w odstępie 29 minut, więc jest to naprawdę nie lada wyczyn.
Dla Grosickiego wczorajszy mecz był 76. występem w kadrze. 32-letni zawodnik ma ostatnio problemy w klubie i po awansie z West Bromem do Premier League nie zagrał ani minuty. Mimo to Grosicki w reprezentacji pokazał świetną formę. Po starciu z Finlandią ma on na koncie już 17 trafień w koszulce z orłem na piersi, co oznacza, że zrównał się on w liczbie goli z Maciejem Żurawskim. Ponadto trzech zdobytych bramek przez jednego zawodnika w meczu reprezentacji nie oglądaliśmy od października zeszłego roku, kiedy to hattrickiem w starciu z Łotwą popisał się Robert Lewandowski.
Najlepsi strzelcy w historii reprezentacji:
61 bramek – Robert Lewandowski 48 bramek – Włodzimierz Lubański 45 bramek – Grzegorz Lato 41 bramek – Kazimierz Deyna 39 bramek – Ernest Pohl 32 bramki – Andrzej Szarmach 27 bramek – Gerard Cieślik 24 bramki – Zbigniew Boniek 21 bramek – Jakub Błaszczykowski, Ernest Wilimowski 20 bramek – Dariusz Dziekanowski, Euzebiusz Smolarek 19 bramek – Roman Kosecki 18 bramek – Lucjan Brychczy 17 bramek – Maciej Żurawski, Kamil Grosicki
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.