Wtorkowe starcie Polski z Koreą Południową będzie dopiero trzecim w historii wzajemnej rywalizacji. Jak do tej pory, naszym piłkarzom nie udało się jeszcze pokonać rywala z Azji.
Koreańczycy jeszcze nigdy nie przegrali z Polakami (fot. Reuters)
Pierwszy mecz Polska – Korea Południowa datuje się na czerwiec 2002 roku podczas fazy grupowej mistrzostw świata, których Koreańczycy byli współgospodarzem. Drużyna prowadzona wtedy przez Jerzego Engela została pobita przez niżej notowanego rywala (0:2), co następnie miało przełożenie na brak jej awansu do 1/8 finału.
Rewelacyjni Koreańczycy dotarli w trakcie wspomnianego turnieju – nie bez sporych kontrowersji – aż do półfinału i zakończyli mistrzostwa na czwartej pozycji.
Na drugie starcie i okazję zrewanżowania się Azjatom musieliśmy czekać aż dziewięć lat, kiedy to zespół przygotowujący się do Euro 2012 prowadził Franciszek Smuda.
W październiku 2011 roku Polska zagrała z Koreą Południową w meczu towarzyskim, który zakończył się remisem (2:2). Gole dla „Biało-Czerwonych” zdobyli w tym meczu Robert Lewandowski i Jakub Błaszczykowski.
Korea Płd. – Polska 2:0 (1:0) –4 czerwca 2002 1:0 – Hwang Sung-Hong (26′) 2:0 – Yoo Sang-Chul (53′)
Skład reprezentacji Polski: Dudek – Hajto, Bąk (51. Kłos), Wałdoch, Michał Żewłakow – Koźmiński, Kałużny (65. Marcin Żewłakow), Świerczewski, Krzynówek – Żurawski (46. Kryszałowicz), Olisadebe
***
Korea Płd. – Polska 2:2 (0:1) – 7 października 2011 0:1 – Lewandowski (30′) 1:1 – Chu-Young (66′) 2:1 – Chu-Young (76′) 2:2 – Błaszczykowski (83′)
Urban wytłumaczył brak powołania Potulskiego. „Prezentuje się normalnie”
Jednym z obrońców rozpatrywanych w kontekście powołania do reprezentacji Polski na nadchodzące baraże o awans do mistrzostw świata był Kacper Potulski z Mainz. Jan Urban wyjaśnił, dlaczego nie zdecydował się uwzględnić go w kadrze.