Estończyk przez blisko dwa tygodnie odpoczywał z powodu kontuzji. Lekarze zdołali się jednak uporać z jego problemem i piłkarz pojawił się na pierwszych zajęciach Legii po jej powrocie z Walii.
Ojamaa trenował normalnie, jednak nie wiadomo czy Jan Urban włączy go do kadry swojego zespołu na inauguracyjny mecz nowego sezonu z Widzewem Łódź.