Po kilku latach gry w Zagłębiu Lubin do Piasta Gliwice przeniósł się Łukasz Hanzel. – Chciałem zmienić już otoczenie. W Lubinie spędziłem sześć lat, a opcja odejścia z klubu wyszła bardziej ode mnie – powiedział 27-letni zawodnik.
– W Zagłębiu byłem dość długo i nie zdarzało mi się zbyt często siadać do rozmów z innymi zespołami. Oczywiście z Piastem negocjacje nie były ekspresowe, ale najważniejsze, że skończyły się z dobrym skutkiem – powiedział o rozmowach z władzami Miedziowych Hanzel.
– Będę musiał udowodnić swoją przydatność na boisku i jeśli trener będzie mnie widział w składzie, ja zrobię wszystko, żeby się odwdzięczyć i grać najlepiej jak potrafię. Nie przyszedłem tutaj, żeby siedzieć na ławce. Życie piłkarza jest jednak takie, że zależy od różnych czynników, a o mojej roli zadecyduje szkoleniowiec – dodał Hanzel.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.