Hakim Ziyech odejdzie w lecie z Ajaksu Amsterdam. Jeden z najlepszych piłkarzy świeżo upieczonego mistrza Holandii dostał od władz klubu zgodę na transfer.
Ajax może zarobić na swoich piłkarzach prawdziwą fortunę (fot. Reuters)
26-latek ma za sobą znakomity sezon. Marokańczyk, który jest związany z Ajaksem do 2016 roku, wystąpił od początku kampanii w 49 meczach, w których strzelił 21 goli i zapisał na swoim koncie 24 asysty.
Ziyech był jednym z architektów wywalczenia przez Ajax mistrzostwa i krajowego pucharu, a także awansowania aż do 1/2 finału rozgrywek Champions League. Drużyna z Amsterdamu była o krok od finału, jednak w ostatnich sekundach drugiego spotkania z Tottenhamem straciła decydującego gola i odpadła z rywalizacji.
Marokańczyk od dłuższego czasu był łączony z klubami bardziej znanymi i bogatszymi, a jak się okazało, w Amsterdamie nie zamierzają mu stawać na drodze do zmiany otoczenia. Warunek? Otrzymanie stosownej oferty w jego sprawie.
– Hakim odejdzie, jeśli otrzymamy w jego sprawie odpowiednią ofertę – zdradził Marc Overmars, dyrektor sportowy klubu. – Jego usługami interesuje się mnóstwo wielkich klubów, a my obiecaliśmy naszemu zawodnikowi, że wydamy zgodę na jego transfer, gdy będziemy zadowoleni z otrzymanej propozycji – dodał.
Wśród klubów, które mają chrapkę na skorzystanie z usług Ziyecha wymienia się m.in. Arsenal, Borussię Dortmund, Liverpool, Bayern Monachium czy Manchester United.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.