Jagiellonia Białystok zremisowała w sobotnie popołudnie z Zagłębiem Lubin 0:0, a biorąc pod uwagę fakt, że przez ponad godzinę grała w osłabieniu, to zdobyty punkt nabiera całkiem innego znaczenia. Zadowolony po meczu był Tomasz Hajto, który jednocześnie skrytykował pracę sędziego.
– Ten mecz dziwnie się zaczął. Najpierw uderzenie Makuszewskiego, któremu zabrakło trochę szczęścia, bo z pewnością byłaby to bramka sezonu. Później niesłuszna w mojej opinii czerwona kartka dla Luki Gusicia – powiedział Hajto. – Powiem jak Janek Tomaszewski, choć wiem, że nie powinienem: to był wielbłąd. Boli mnie to, że ludzie w Polsce nie potrafią przyznać się do błędu – dodał.
– Cieszę się z remisu, bo drużyna pokazała charakter, była dzisiaj monolitem. Z tej okazji razem z Dźwigałą damy naszym zawodnikom dwa dni wolnego – zdradził opiekun Jagiellonii.
Pogoń Szczecin pokonała Piast Gliwice w spotkaniu rozgrywanym w ramach 9. serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu!