Neapol od dłuższego czasu nie ma dobrej sławy. O tym, dlaczego tak jest, przekonał się w sobotę gwiazdor SSC Napoli, Lorenzo Insigne.
Serwis „ilmattino.it” podaje, że piłkarz Azzurrich w sobotę wieczorem wraz z żoną i znajomymi został ofiarą rabunku. Około 22:30 uzbrojeni napastnicy rozpoznali Insigne przebywającego w dzielnicy Vomero i zaczęli za nim iść. W pewnym momencie wycelowali mu bronią w twarz i kazali oddać pieniądze oraz kosztowności.
Lorenzo Insigne, rapinato con pistola al Vomero / Insigne braqué et dépossédé d’objets de valeur au quartier Vomero https://t.co/hAG5gAz2k7
Zawodnik miał odpocząć przed bardzo ważnym meczem z Fiorentiną, który zostanie rozegrany w poniedziałek. Wygląda jednak na to, że Insigne będzie musiał trochę czasu spędzić na komisariacie, składając wyjaśnienia.
Nie był to pierwszy napad na gracza Napoli. Wcześniej dwukrotnie zaatakowany został Marek Hamsik.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.
Co z występem Zielińskiego? Włoskie media już wiedzą
Według włoskich mediów Piotr Zieliński nie wystąpi w najbliższym, ligowym meczu. Szkoleniowiec Interu chce dać odpocząć Polakowi po zgrupowaniu reprezentacji.