Gwiazda The Reds znów enigmatyczna. „Dałem z siebie wszystko”
Będący w życiowej formie Mohamed Salah prowadzi Liverpool FC do 20. w historii tytułu mistrza Anglii. Jednocześnie, Egipcjanin wciąż nie przedłużył umowy z The Reds i znów udzielił wywiadu, w którymi między wierszami stara się poinformować o swoim rychłym odejściu.
Mohamed Salah w Premier League strzelił już 25 goli w 27 meczach i jest bliski pobicia swojego indywidualnego rekordu bramek w jednym sezonie (w rozgrywkach 2017/2018 zaliczył bowiem 32 trafienia). W tabeli ligi angielskiej, jego Liverpool FC zdecydowanie przeważa, mając już 11 punktów przewagi nad drugim Arsenalem. Historyczny, 20. tytuł w historii dla The Reds jest więc już na wyciągnięcie ręki.
Egipcjanin jednak wciąż też nie dogadał się z władzami z LFC w sprawie nowej umowy. Od czasu, gdy w listopadzie 32-letni skrzydłowy wyznał, że obecnie jest poza Anfield Road niż na nim, co jakiś czas udziela prowokujących wywiadów, w których między wierszami stara się poinformować, że właśnie trwa jego ostatni sezon w mieście Beatlesów. Nie inaczej było w rozmowie z TNT Sports.
– Chcę, żeby kibice pamiętali, że dałem z siebie wszystko. Byłem tutaj, nie byłem leniwy, po prostu cieszyłem się grą. Myślę, że oto chodzi w tym mieście – daje Ci miłość, a Ty masz z nim więź, ponieważ dałeś z siebie wszystko. Chcę, żeby pamiętali, że robiłem to przez ostatnie osiem lat – stwierdził tajemniczo.
W gronie szkoleniowców łączonych z Tottenhamem znalazł się Enzo Maresca. Wszystko wskazuje jednak na to, że były menedżer Chelsea nie obejmie zespołu „Kogutów”.
Shearer krytykuje letni transfer Arsenalu. „Wygląda na zagubionego”
Arsenal FC tylko zremisował z Brentford i zmniejszył przewagę nad Manchesterem City do czterech punktów. Zdaniem Alana Shearera, nie wszyscy gracze Kanonierów wytrzymują presję w walce o tytuł mistrzowski.
W tym sezonie na boisku w barwach „Kogutów” nie zobaczymy już Wilsona Odoberta. Młodzieżowy reprezentant Francji zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie.