Juergen Klopp przyczyn niepowodzeń Liverpoolu upatruje w zbyt statycznej linii pomocy. W związku z tym liczy, że do jego zespołu dołączy Naby Keita.
RasenBallsport Lipsk jest beniaminkiem Bundesligi, a mimo to zajmuje drugą pozycję w tabeli.
Liverpool wygrał tylko dwa z dwunastu tegorocznych spotkań i pozycja Kloppa jako menedżera „The Reds” wydaje się zagrożona. Niemiec jednak już myśli o letnich wzmocnieniach zespołu. Były trener Borussii Dortmund i FSV Mainz chce pozyskać Naby’ego Keitę.
22-letni Keita jest prawdziwą rewelacją Bundesligi, a jednocześnie typem zawodnika, jakiego potrzebuje Liverpool. Gwinejczyk świetnie radzi sobie w środku pola, umiejętnie rozprowadza akcje i skutecznie stosuje pressing. Ponadto jest bardzo efektywny: w tym sezonie zdobył cztery bramki i zaliczył siedem asyst w 20 meczach Bundesligi.
Zanim Keita trafił do RB Lipsk występował w Istres i Red Bullu Salzburg, z którym dwukrotnie został mistrzem Austrii. Serwis transfermarkt.de szacuje wartość środkowego pomocnika na 18 milionów euro.
Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”
Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.