Przejdź do treści
Gwiazda, lider czy celebryta?

Ligi w Europie Inne ligi

Gwiazda, lider czy celebryta?

Tydzień temu minęła dekada od zawodowego debiutu Neymara. Akurat wypadła w czasie, kiedy zawodnik leczy kolejną kontuzję, a selekcjoner Tite podawał listę powołanych do kadry narodowej. W Brazylii rozgorzała medialna dyskusja o Neymarze. Nie było nic o triplete Barcy, o złocie olimpijskim. Eksperci zupełnie poważnie zastanawiali się nad tym, czy współczesny największy rodzimy talent zrobił zapowiadaną karierę? Konkluzja była smutna – gwiazda nie lider, gole strzela, ale trofeów nie zdobywa.

BARTŁOMIEJ RABIJ


Kiedy przechodził z Barcelony do Paryża, na szacownych łamach „Piłki Nożnej” napisałem, że wziął na siebie gigantyczną odpowiedzialność. 222 miliony euro wydane na 25-latka to suma „od czapki”, a jeśli PSG nie wygra upragnionej Ligi Mistrzów, a Brazylia mundialu, czas rozliczeń nadejdzie zadziwiająco szybko. Pierwszy sezon bez wspomnianych trofeów, wiadomo, poważna kontuzja. Drugi, już na pewno bez podboju Europy. Nadzieja jeszcze w Copa America, rozgrywanym w domu, w Brazylii. Poprzedni domowy turniej, igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro w 2016, Neymar i koledzy wygrali. Ale wcześniej, w 2014 podczas mundialu, Kanarki u siebie zaliczyły największy blamaż w historii. 

Odkąd Neymar zadebiutował na dużej imprezie minęło 8 lat (Copa America 2011), wziął udział już w dwóch edycjach mistrzostw świata i mistrzostw Ameryki Południowej. Na podium nie stanął ani razu. Ba, złożyło się zdumiewająco źle, bowiem zawodowa dekada brylantowego technika to czas, kiedy Brazylia przepada z kretesem w każdym turnieju. Ma się rozumieć, nie Neymar jest tego sprawcą. Może raczej kolejni selekcjonerzy nie znajdują sposobu na wyleczenie się z tego piłkarza, plus ciągnący się już latami smród za federacją, którą rządzą niekompetentni karierowicze, zapewne nie pomagają w odniesieniu sukcesów. 

Celebryty mamy dość

Mimo to, kiedy leczący kolejny poważny uraz gwiazdor pojawił się podczas karnawału w Rio de Janeiro, sportowe media źle przyjęły jego obecność. Jeszcze rok temu z czułością i zrozumieniem traktowały prawo do zabawy dla „każdego młodego człowieka”, w 2019 wreszcie udało się policzyć, że Neymar ma już 27 lat, a Ronaldo w jego wieku miał dwa mistrzostwa świata na koncie, Ronaldinho też wygrywał mundial, FIFA już dwa razy ogłaszała go najlepszym na świecie, a dla Barcelony był po prostu zbawcą po kryzysie z lat 2000-03. Rivaldo akurat w wieku 27 lat został wybrany najlepszym graczem globu, Kaka też miał na koncie mistrzostwo świata (acz z niewielkim wkładem), triumf w Copa America i był największą gwiazdą Milanu, z którym dwa lata wcześniej wygrał Ligę Mistrzów. Im dalej w historię brazylijskiej piłki, tym więcej przykładów, aż wreszcie dotrzeć by można do rytualnego porównywania z Pele, który też wywodzi się z Santosu. Darujmy to sobie. Król Futbolu to Król. Neymar na pewno nim nie jest, chociaż dorobek goli strzelonych dla reprezentacji posiada imponujący, już porównywalny z osiągnięciami Romario i Ronaldo. 

Neymar obchodzi hucznie urodziny, artyści i sportowcy w liczbie kilkuset życzą mu wszystkiego dobrego, bo jubilat na scenie składa podziękowania wsparty kulami. Tymczasem Santiago Solari w Realu Madryt zaczyna granie z 18-letnim Viniciusem Juniorem, wychowankiem Flamengo. Neymar przylatuje na karnawał, Tite ogłasza kadrę. Za kontuzjowanego Neymara nie wskakuje tradycyjnie Douglas Costa (również leczy uraz), lecz nastolatek z Realu. 

PSG wygrywa pierwszy mecz w Manchesterze z United 2:0, przed rewanżem w Parku Książąt jest więc murowanym faworytem. Wprawdzie Francuzi zagrają bez Neymara i Cavaniego, ale straty kadrowe Czerwonych Diabłów jeszcze liczniejsze. W Rio Ney bawi się szampańsko. Plotkarskie portale donoszą o buziaku od najgorętszej artystki na lokalnym rynku, Alitty. Co na to Bruna Maquenzie?

Wiadomo na pewno co na to prezydent PSG. Na rewanż z United nakazuje wrócić gwieździe do Francji. Neymar wraca, PSG dostaje lanie w kuriozalnych okolicznościach, 1:3 u siebie i Paryż znowu przegrywa za szybko w Lidze Mistrzów. Dzień później piłkarz odlatuje na badania do Kataru, ani brazylijscy, ani paryscy profesorowie już nie wystarczą do oszacowania stanu zdrowia najdroższego gracza świata.

Jako pierwszy daje znak do boju Neto w telewizji Band. Były reprezentant Brazylii, dziś popularny gospodarz programu poświęconego brazylijskiemu futbolowi, nie przebierając w słowach wyrzuca 27-latkowi, że zamiast skupić się na rehabilitacji i wspieraniu drużyny, jeździ po świecie, zabawia się, a przecież ani PSG ani Brazylia z nim w składzie nie osiągają zamierzonych celów. Oczywiście, piszący te słowa z racji wrodzonej skromności i organicznego wstrętu do przesadnych określeń nie zacytuje wszystkich fraz wyrzuconych w afekcie przez Neto. 

Fox Sports był grzeczny, ale też go wychłostał. Poleciał liczbami. Niby goli mnóstwo, ile z nich jednak podczas mundiali i Copa America? Przeprowadzono nawet symulację, czy lepiej z, czy jednak bez Neymara? – Oczywiście, że lepiej z nim, zatem dlaczego już 12 lat trwa posucha na trofea – zastanawiał się Paulo Vinicius Coelho i szukał przyczyn kryzysu w kontuzjach, doborze trenerów, i tak dalej. 

ESPN poszedł innym torem, mianowicie zaprosił wielu znanych przed laty zawodników i wspólnie z nimi doszedł do wniosku, że Neymar jest wybitnym zawodnikiem, kapitalnym strzelcem, wspaniałym dryblerem i brylantowym technikiem, ale nie liderem drużyny. Gracz kluczowy, ważny, robiący różnicę, ale nie wódz, nie ten co trzyma ekipę w garści, motywuje, zagrzewa do boju, ma charyzmę i jest drogowskazem dla reszty drużyny. To nie Neymar – brzmiała konkluzja. 

Najbardziej nieprzejednanym krytykiem pozostaje jednak Walter Casagrande, eksreprezentant, od lat główny komentator największej telewizji Globo. Mówi tak: – Problemem jest to, jak Neymar łapie kontuzje. Bezsensownie, w środku boiska, po zabawie z rywalami. Za długo trzyma piłkę, obrońcy to widzą i coraz śmielej go atakują w trakcie zawodów. Często widzimy sytuację, kiedy mógłby oddać piłkę i rozwinąć akcję z udziałem kolegi z drużyny, ale woli ściągnąć uwagę obrońców, co potęguje ryzyko ostrego wejścia. 

Casagrande zarzucił mu brak dojrzałości i dał po raz kolejny do zrozumienia, że nie jest to piłkarz, na którym selekcjoner powinien budować przyszłość reprezentacji kraju. Ba, nazwał go „rozpieszczonym” i zarzucił brak dojrzałości. „Mimado”, czyli właśnie „rozpieszczony”, oto słowo marca w brazylijskich telewizjach. Wreszcie znalazło się określenie dla Neymara, przynajmniej dopóki nie poprowadzi reprezentacji do wygrania tegorocznej edycji Copa America w Brazylii. 

Copa America bez presji

Otóż to! Przez lata głoszono tezę, że Brazylijczycy o futbolu myślą globalnie a nie kontynentalnie. Mundial ma dla nich znaczenie priorytetowe, bo tam są prawdziwe pieniądze, prestiż i sława. Copa America jest jak Liga Europy dla drużyn kalibru Barcelony, Bayernu czy Juventusu, turniejem pocieszenia. Ale Copa America u siebie to już inna bajka. Copa America po czterech z rzędu nieudanych mundialach (druga najdłuższa seria w kanarkowej historii) to już nie to samo. 

Między 1989 a 2007 rokiem Brazylia wygrała pięć z dziewięciu edycji turnieju. Z kraju, który tradycyjnie nie miał startu do Argentyny i Urugwaju, śrubujących rekordy w wygranych turniejach o kontynentalny prymat, dobili do grupy trzymającej władzę w południowoamerykańskich rozgrywkach. Tyle że od 12 lat blamaż goni blamaż, a dwa beznadziejne występy zaliczyli właśnie z Neymarem w składzie. W 2011, kiedy to debiutował w poważnej imprezie jako 19-latek i w 2015, kiedy postanowił zrewanżować się Kolumbijczykom za kontuzję z mundialu i wyleciał z boiska z czerwoną kartką, dając się wciągnąć w agresywną grę niczym pętak.

Kapitalnie strategię grania Brazylii „ery Neymara” podsumował były gracz Bayeru Leverkusen i mediolańskiego Interu, Ze Elias: – Kiedy Neymar doznał kontuzji podczas mundialu 2014, nie było planu B. Podczas Copa America 2015, wyleciał za czerwoną kartkę i okazało się, że nie było pomysłu na granie bez niego. Rok później na prestiżowym turnieju Copa America Centenario Dunga celowo go nie zabrał i turniej przerżnął z kretesem. Kolejny selekcjoner i rozpaczliwy wyścig z czasem na mundial w Rosji, znowu bez planu B. Teraz słyszę, że Tite i sztab się cieszą, że Neymar wróci do gry w maju, zagra cztery, może pięć razy w PSG, więc będzie w odpowiedniej formie na Copa America. Brazylia, kraj pięciokrotnych mistrzów świata nie ma innych graczy, aby zbudować na nich jakąś alternatywę?

Tymczasem Vinicius Junior doznał kontuzji… Alternatywa? Powołano Davida Neresa, młodziaka z Ajaksu, gracza bardzo ciekawego, błyskotliwego, ale pytanie pozostaje otwartym: jakich ośrodkowych (czyli takich, wokół których buduje się i kręci zespół) graczy ma Brazylia? 

Tim Vickery dla ESPN opisał niedawno casus Philippe Coutinho, zwracając uwagę na jego introwertyczną naturę. Jego zdaniem asymilacja w Barcelonie trwa długo, ponieważ w klubie nastawianym na wygrywanie każdego turnieju w jakim bierze udział, w otoczeniu graczy mających szafy pełne trofeów, Brazylijczyk nie potrafi się odnaleźć. Rezerwowy za 160 milionów euro, to musi przytłaczać, kogoś kto tak naprawdę nie ma w naturze bycia protagonistą. 

Nie od dziś wiadomo, że dobrym duchem reprezentacji jest Daniel Alves, ale ma już 36 lat, coraz częściej dopadają go kontuzje. Kryzys formy przechodzi Marcelo, Casemiro to kapitalny wyrobnik, ale nie lider i herszt bandy jak niegdyś Dunga.

– Brak wyrazistych postaci, brak ludzi z charyzmą, tego brakuje – można było usłyszeć z ust legendarnego Tostao. W telewizji Globo niespełna 35-letni Thiago Silva deklaruje chęć grania w piłkę do 2022 roku i gotowość gry w kadrze aż do mundialu w Katarze. Miejsca na Copa America w Brazylii jest pewien, ciągle marzy jeszcze o opasce kapitana. Piłkarz, któremu Dunga zarzucał brak charyzmy i charakteru do bycia kapitanem drużyny, znowu staje się głosem szatni. Zdaje się więc, że problemem nie jest zdrowie Neymara, a raczej brak pomysłu na grę reprezentacji Brazylii z nim i bez niego w składzie. – Nie wydaje wam się dziwne, że Argentyna z Messim i Brazylia z Neymarem nie wygrały żadnego turnieju seniorów? Nawet Chile wygrało dwa! – zastanawiał się słusznie Tim Vickery w telewizyjnym studiu. 

Messi ma już 32 lata, Neymar 27, a następna okazja na zmierzenie się z legendami Maradony, Pelego, Ronaldo czy Romario dopiero w 2022 roku. Ojciec Neymara w brazylijskich telewizjach gasi pożar, był już chyba w każdej. Skarb narodowy traci na wartości… CDN. 



TEKST UKAZAŁ SIĘ W OSTATNIM (12/2019) NUMERZE TYGODNIKA „PIŁKA NOŻNA”


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 40/2026

Nr 40/2026

Ligi w Europie Inne ligi

Portugalia zachwycona Pietuszewskim! Polak skradł show nie tylko golem

Oskar Pietuszewski coraz mocniej zaznacza swoją obecność w FC Porto.

Oskar Pietuszewski seen celebrating with trophy after winning Supertaca Portugal 2026 game between teams of FC Porto and UD Torreense Maciej Rogowski/Ball Raw Images PT Coimbra Estadio Cidade de Coimbra Portugal Copyright: xMaciejxRogowskix maciejrogowski_porto_torreense_2627_3510
2026.08.01 Coimbra
pilka nozna Superpuchar Portugalii 
FC Porto - SC Uniao Torreense

Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

FC Porto wciąż zachwyca! Ósme zwycięstwo, a Polacy znów w rolach głównych

FC Porto kontynuuje kapitalną serię w lidze, a Polacy ponownie odegrali kluczowe role.

Jakub Kiwior celebrating with his teammates after goal seen during Betclic League game between teams of Casa Pia AC vs FC Porto in Estadio Municipal de Rio Maior Luis Loureiro/Ball Raw Images Rio Maior Estadio Municipal de Rio Maior Portugal Copyright: xLuisxLoureirox LuisLoureiroCasapiaPorto-6369
2026.09.12 Rio Maior
pilka nozna liga portugalska
Casa Pia AC - FC Porto
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Trener Feyenoordu o Moderze. ,,Ma dużą jakość i dobrze rozumie grę”

Jakub Moder jest chwalony przez swojego klubowego trenera. Polak wraca do treningów po kontuzji i za kilka tygodni powinien być w pełnej dyspozycji.

2025-03-30 Feyenoord v Go Ahead Eagles - Dutch Eredivisie ROTTERDAM, NETHERLANDS - MARCH 30: Jakub Moder of Feyenoord celebrates after scoring the goal during the Dutch Eredivisie match between Feyenoord and Go Ahead Eagles at Stadion Feijenoord on March 30, 2025 in Rotterdam, Netherlands. Rotterdam Stadion Feijenoord Netherlands Content not available for redistribution in The Netherlands directly or indirectly through any third parties. Copyright: xPeterxLousx
2025.03.30 Rotterdam
pilka nozna , liga holenderska
Feyenoord Rotterdam - Go Ahead Eagles
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Polak nie wykorzystał rzutu karnego w zagranicznej lidze [WIDEO]

Piotr Parzyszek nie wykorzystał rzutu karnego, a jego KuPS przegrało 0:1 z AC Oulu w 26. kolejce fińskiej ekstraklasy (grupa mistrzowska).

UEFA Europa Conference League Play-off Second Leg, VfRE Areena, Kuopio, Finland 27/8/2026 KuPS vs Shamrock Rovers KuPS Kuopio s Piotr Parzyszek and Shamrock Rovers Matthew Healy Piotr Parzyszek and Matthew Healy 27/8/2026 PUBLICATIONxNOTxINxUKxIRLxFRAxNZL Copyright: xx PM106513
2026.08.27 Kuopio
pilka nozna liga konferencji
KuPS - Shamrock Rovers
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Mazurek z wyróżnieniem w Austrii. Tak wspomina swoje początki

Bartosz Mazurek został wybrany piłkarzem września w Red Bull Salzburg. — Jak pojechałem, to z pierwszych treningów schodziliśmy na kolanach — wspominał 19-latek w rozmowie z rmf24.pl.

Friendly Match FC Red Bull Salzburg vs. Kharkiv FC SAALFELDEN, AUSTRIA JULY 9, 2026: Bartosz Mazurek of FC Red Bull Salzburg during the pre-season friendly match FC Red Bull Salzburg vs. Kharkiv FC at Saalfelden-Arena in Saalfelden, Austria.  Copyright: xFCxRedxBullxSalzburgxGmbHx RBS_AS3_3690
2026.07.04 Saalfelden
pilka nozna , sparing mecz towarzyski
FC Red Bull Salzburg - FK Charkow
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej