Guardiola zakochany w swoim piłkarzu. „Mam ochotę go pocałować”
Rayan Cherki przesądził w sobotę o zwycięstwie Manchesteru City nad Nottingham Forest. Komplementów pod adresem francuskiego skrzydłowego nie szczędził po zakończeniu spotkania Pep Guardiola.
Cherki najpierw w 48. minucie asystował przy golu Tijjaniego Reijndersa, a następnie siedem minut przed końcem regulaminowego czasu sam znalazł drogę do bramki, przechylając szalę na korzyść „The Citizens”.
– Zawsze, gdy sprowadzamy nowego zawodnika, oczekujemy od niego najlepszego. On zaliczył nieprawdopodobną asystę i strzelił zwycięskiego gola – stwierdził Guardiola.
– W przypadku Rayana mam to uczucie od pierwszego dnia. Są momenty, w których na niego krzyczę i są chwile, kiedy mam ochotę go pocałować – dodał hiszpański menedżer.
– Mam co do niego ambiwalentne uczucia, ale muszę pozwolić mu na wyrażenie jego niesamowitego talentu – zakończył opiekun „Obywateli”. (FT)
Interwencja na wagę utrzymania? Sceny w Premier League! [WIDEO]
Tottenham zremisował 1:1 z Leeds United i powiększył przewagę nad West Hamem United, który otwiera strefą spadkową. W dużej mierze zawdzięcza to cudownej paradzie bramkarza Antonina Kinsky'ego w ostatnich minutach gry.