Guardiola: Nie mam nic do powiedzenia na temat Mourinho
Trener Barcelony, Josep Guardiola na konferencji prasowej po środowym meczu przeciwko Realowi Madryt pochwalił swoich zawodników, którzy pokonali rywali na wyjeździe 2:0 lecz nie chciał się odnieść do ostrych słów Jose Mourinho.
Duma Katalonii wygrywając 2:0 na boisku rywala w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów praktycznie zapewniła sobie grę w wielkim finale na Wembley. Po spotkaniu spokój zachował Josep Guardiola, który postanowił nie komentować ostrych słów trenera Królewskich, Jose Mourinho, dotyczących przebiegu meczu i sposobu jego sędziowania. – Jesteśmy krok od finału, ale na Wembley jeszcze nie dotarliśmy. Respektujemy Real Madryt zdając sobie sprawę z tego, że ten zespół może dokonywać wielkich rzeczy. Zagraliśmy przeciwko nim bardzo dobrze, kontrolując przebieg wydarzeń, dlatego jestem dumny z moich piłkarzy – stwierdził trener Blaugrany.
– Jesteśmy również szczęśliwi z innego powodu, mianowicie dotarliśmy do półfinału Ligi Mistrzów z 12 zawodnikami z naszej szkółki w kadrze – podsumował Guardiola, odmawiając komentarza do słów Jose Mourinho, który zaatakował arbitra środowego spotkania oraz oskarżył Barcelonę o spisek, przywołując poprzednie konfrontacje przeciwko Dumie Katalonii kiedy to jeszcze prowadził Chelsea, bądź Inter Mediolan. – Na temat Mourinho nie mam nic do powiedzenia. Koniec i kropka – tymi słowami pożegnał się z dziennikarzami Guardiola.
PAOK bezbramkowo zremisował z Panathinaikosem w lidze greckiej. Spotkanie poprowadził Damian Sylwestrzak, który został skrytykowany przez jedną z drużyn.
Portugalskie media donoszą, że Jorge Mendes, agent Jose Mourinho, miał doradzić swojemu klientowi, aby nie kontynuował kariery w klubie ze stolicy Portugalii.
Żukowski odejdzie z Magdeburga? Dyrektor sportowy odniósł się do sprawy
Mateusz Żukowski jest absolutną gwiazdą na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.