FC Barcelona pokonała w sobotni wieczór Athletic Bilbao 2:0 i udowodniła, że nie zamierza jeszcze rezygnować z walki o obronę tytułu mistrzowskiego. Josep Guardiola był po meczu zadowolony, ale jednocześnie podkreślał, że Baskowie postawili jego drużynie bardzo wysokie warunki.
Athletic przystąpił do starcia z Barceloną w niespełna 48 godzin po bardzo ciężki boju w Gelsenkirchen z Schalke 04. Mimo zmęczenia, podopieczni Marcelo Bielsy rozegrali dobre zawody i chociaż Blaugrana wygrała, to piłkarze Athletiku nie mają się czego wstydzić.
– Zawodnicy Athletiku udzielili nam poważnej lekcji, tym bardziej, że przecież kilkadziesiąt godzin wcześniej rozegrali mecz z Schalke w Lidze Europy. Mimo tego potrafili się przygotować do spotkania z nami i rozegrali zawody na niezwykle dużym poziomie intensywności – komplementował rywali Guardiola.
– Nie wiem czy można grać jeszcze szybciej i odważniej niż oni – kontynuował. – Mogę zdradzić, że było to jedno z najcięższych spotkań jakie musieliśmy rozegrać w tym sezonie ligowym. Finał Pucharu Króla będzie świetnym spektaklem – dodał Guardiola.
Robert Lewandowski zaliczył wejście smoka i na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry przesądził o zwycięstwie FC Barcelony w hicie ligi hiszpańskiej.