Grosicki dostał pytanie o nieobecność Lewandowskiego. Tajemnicza odpowiedź
Gwiazda Pogoni Szczecin zapytana o brak na zgrupowaniu Roberta Lewandowskiego zareagowała wymownym milczeniem. W piątek Kamil Grosicki zagra ostatni mecz w kadrze.
Kamil Grosicki to jedna z legend reprezentacji Polski. Był ważną częścią zespołu Adama Nawałki, która osiągnęła ćwierćfinał mistrzostw Europy w 2016 roku. Bez jego goli i asyst trudno było sobie wyobrazić również awanse na następne duże turnieje.
Jednak wszystko, co dobre, kiedyś się kończy i tak 6 czerwca skończy się rozdział „Grosika” w kadrze. Biało-Czerwoni na Stadionie Śląskim podejmą Mołdawię w meczu towarzyskim.
Przed pożegnaniem z reprezentacją gwiazda Pogoni Szczecin udzieliła wywiadu Tomaszowi Włodarczykowi z portalu Meczyki. Dziennikarz zapytał skrzydłowego o brak na zgrupowaniu Roberta Lewandowskiego, lidera reprezentacji oraz przyjaciela Grosickiego. Na początku odpowiedzi towarzyszyła wymowna cisza.
– Minęło już dziewięć sekund? Tak na poważnie już, to wiedząc, że Robert ciągle jest czynnym zawodnikiem na świadomym poziomie, byłem przekonany, że zagram z nim po raz ostatni. Szanuję jego decyzję, jeśli chodzi o zdrowie i formę fizyczną. Czy jest mi przykro? Zostawię to dla siebie – mówił Grosicki.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.