To mógł być prawdziwie polski mecz w lidze greckiej. PAOK Saloniki na własnym stadionie podejmował AEK Ateny, jednak reprezentanci naszego kraju, Mirosław Sznaucner i Roger Guerreiro pojawili się na boisku dopiero pod koniec spotkania.
Roger został wpuszczony na boisko w drugiej połowie, kiedy losy starcia były już przesądzone. Jego wejście nie wniosło zbyt wiele do gry AEK. Sznaucner zaś pojawił się na placu gry w 84. minucie i był to dopiero jego drugi występ w sezonie. Polski obrońca przebywał w tym czasie na boisku przez całe 7 minut.
PAOK wygrał ten mecz 3:0 i nadal zajmuje pozycję lidera tabeli. AEK ma trzy punkty mniej i plasuje się na siódmym miejscu.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.