Jeszcze w 2015 roku Dnipro Dniepropietrowsk grało w finale Ligi Europy na PGE Narodowym w Warszawie. Dziś, już oficjalnie wiemy, że ukraiński klub dokonał żywota i zniknął z piłkarskiej mapy świata.
Grali w finale Ligi Europy, dzisiaj już nie istnieją (fot. Grzegorz Wajda)
Klub z Dniepropietrowska został założony w 1918 roku. Podczas ponad stuletniego istnienia dwukrotnie zostawał mistrzem Związku Radzieckiego, dwukrotnie kończył również na drugiej pozycji w tabeli. Po rozpadzie ZSRR, piłkarze Dnipro sięgnęli dwukrotnie po wicemistrzostwo Ukrainy, a w sześciu przypadkach kończyli rozgrywki na trzeciej lokacie.
Jeśli chodzi o występy międzynarodowe, to najlepszy wynik klub zanotował we wspomnianym 2015 roku, kiedy to zagrał w wielkim finale Ligi Europy, jednak musiał w nim uznać wyższość hiszpańskiej Sevilli.
Od warszawskiego finału minęły zaledwie cztery lata i dziś Dnipro Dniepropietrowsk przestało istnieć. Właściciel klubu, Ihor Kołomojski systematycznie ograniczał finansowanie całego przedsięwzięcia, co ostatecznie doprowadziło do powstania wielkich zaległości wobec piłkarzy i innych pracowników.
Zespół stopniowo staczał się coraz niżej, najpierw z powodu odjęcia punktów przed krajową federację, a następnie dzięki sankcji nałożonej przez FIFA, która przesunęła klub do ligi amatorskiej. Na końcu wszystkich rachunków doprowadziło to do upadku Dnipro i jego likwidacji.
Większość zawodników klubu przeniosło się innego tworu piłkarskiego z Dniepropietrowska – SK Dnipro-1.
Cristiano Ronaldo wskazał dwa wielkie cele na koniec kariery
Cristiano Ronaldo nie zamierza jeszcze zwalniać tempa. Portugalczyk jasno określił dwa najważniejsze cele na najbliższy czas, które dopełnią jego karierę.
Niemiecka dyscyplina. Jurgen Klopp z żelaznymi zasadami na zgrupowaniu Niemiec
Jurgen Klopp od początku pracy z reprezentacją Niemiec chce mocno zadbać o dyscyplinę w zespole. Jak informuje Bild, selekcjoner wprowadził kilka nowych zasad, których zawodnicy mają przestrzegać podczas zgrupowań.
Luis de la Fuente przedłużył kontrakt z reprezentacją Hiszpanii do 2032 roku!
Luis de la Fuente będzie dalej prowadził reprezentację Hiszpanii. Królewska Hiszpańska Federacja Piłkarska oficjalnie potwierdziła przedłużenie kontraktu z selekcjonerem, który pozostanie na stanowisku przynajmniej do 2032 roku.