Drużyna Adriana Siemieńca nie zwalnia tempa. Białostoczanie rozbili dziś Cracovię na jej terenie.
Pierwsza połowa i początek drugiej to popis oraz dominacja gości. Wynik spotkania już w 8. minucie otworzył Bartłomiej Wdowik. Młody obrońca popisał się fenomenalnym strzałem z rzutu wolnego – zakręcił piłkę wprost w okienko bramki gospodarzy. Krótko po nim, na listę strzelców wpisał się Kristoffer Hansen. Norweg wykończył akcję gości, zamieniając na gola podanie Dominika Marczuka.
Po zmianie stron piłkarze Pasów ponownie przysnęli, co bezlitośnie wykorzystali gracze Jagi. W 49. minucie znów do siatki trafił Hansen. Kilka minut potem bramkarza Cracovii pokonał Marczuk. Gdy wydawało się, że z podopiecznych Jacka Zielińskiego kompletnie uszło powietrze, krakowianie ruszyli do odrabiania strat. Najpierw bramkę zdobył Virgil Ghita, a chwilę później Kamil Glik. Wówczas gospodarze odzyskali werwę, wstąpiły w nich nowe siły, przejęli inicjatywę, ale nie zdołali sprawić niespodzianki.
Jagiellonia awansowała na drugie miejsce w tabeli. Białostoczanie mają na koncie 22 punkty. Cracovią z dorobkiem 13 „oczek” plasuje się na 11. pozycji.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.