Przejdź do treści
Gra o tron! Czas na pierwszy półfinał!

Ligi w Europie Świat

Gra o tron! Czas na pierwszy półfinał!

Zaczynamy wielkie wsteczne odliczanie. Do końca mistrzostw Europy pozostały już tylko trzy spotkania, a jedno z nich zostanie rozegrane już dzisiejszego wieczora. W walce o wielki finał turnieju zmierzą się ze sobą Walijczycy i Portugalczycy.

To będzie starcie tytanów światowego futbolu (foto: Ł.Skwiot)

Konia z rzędem temu, kto przed startem francuskiego Euro poprawnie wytypowałby właśnie taki skład pierwszego półfinału. O ile zespół Portugalii zawsze jest brany pod uwagę wśród kandydatów do medali, to już obecność Walii na tym etapie rozgrywek jest niewiarygodną sensacją. Piłkarze Chrisa Colemana piszą jednak swoją piękną historię i ani myślą, by osiadać na laurach po awansie do „czwórki”. Nic z tego. Drużyna spod znaku Czerwonego Smoka chce wykorzystać nadarzającą się okazję i nie tylko wywalczyć promocję do finału, ale też pokusić się o zwycięstwo w całej imprezie.

(Nie)hiszpańskie muchy: Dwa półfinały, jeden duży, drugi mały – KLIKNIJ!

O ile z drugą częścią tej misji może być trudno, ponieważ potencjalnymi rywalami Walijczyków w finale byliby Niemcy lub Francuzi, to już sama ich obecność w decydującej rozgrywce nie powinna być traktowana jako niespodzianka. Mowa tu oczywiście o stan obecny, a nie prognozy sprzed początku turnieju, kiedy to niewielu uważało, że Gareth Bale i spółka będą w stanie wyjść ze swojej grupy. Po tym jednak co zobaczyliśmy w ich wykonaniu na francuskiej ziemi, wiemy już, że potencjał tej drużyny jest duży i w konfrontacji z grającą przeciętnie Portugalią wcale nie jest ona bez szans.

No właśnie, czy reprezentację, która awansowała do półfinału mistrzostw Europy można określać mianem słabej? Można, i to z pełną odpowiedzialnością za słowa. Ekipa prowadzona przez Fernando Santosa nie wygrała bowiem jeszcze na tym turnieju ani jednego meczu w regulaminowych 90 minutach. Trzy remisy w grupie i dwa mecze w fazie pucharowej, które rozstrzygnęły się dopiero po dogrywce i rzutach karnych. Zaledwie 19 minut na prowadzeniu od początku turnieju i styl gry, który raczej nie rzuca na kolana – to właśnie jest Portugalia w trakcie Euro 2016. Męcząca, trudna w odbiorze i momentami nieznośna, ale przy okazji zabójczo skuteczna.

Wspomniany Santos zdaje sobie chyba sprawę ze wszystkich ułomności swojej drużyny i dlatego nie stawia na wymianę ciosów, na efekty specjalne i zbędne wodotryski. Jego piłkarze grają szarpany i wyrachowany futbol, skutecznie wyprowadzając z równowagi swoich rywali. Tak było chociażby w spotkaniu z Chorwacją w 1/8 finału i także było podczas starcia z Polską w ćwierćfinale, które rozstrzygnęło się po serii „jedenastek”. Można więc w ciemno zakładać, że chociaż Portugalczyków uważa się za faworytów swojego meczu półfinałowego, to nie zaryzykują oni pójścia na wojnę z Walijczykami.

Droga obu zespołów do 1/2 finału:

PORTUGALIA:
– Islandia (1:1)
– Austria (0:0)
– Węgry (3:3)
– Chorwacja (1:0) – po dogrywce
– Polska (1:1) – 5:3 po karnych

WALIA:
– Słowacja (2:1)
– Anglia (1:2)
– Rosja (3:0)
– Irlandia Północna (1:0)
– Belgia (3:1)

Starcie w Lyonie jest również awizowane jako wielki pojedynek dwóch znakomitych piłkarzy Realu Madryt – Cristiano Ronaldo i Garetha Bale’a. Obaj są niekwestionowanymi liderami swoich drużyn i obaj chcą je poprowadzić do wielkiego triumfu. Walijczyk strzelił już w trakcie Euro 3 gole i dołożył do swojego dorobku jedną asystę, natomiast Portugalczyk ma w dorobku 2 bramki i 2 decydujące podania przy trafieniach kolegów.





O ile liderzy obu reprezentacji są zdrowi i ich występ w środowym meczu nie jest zagrożony, to jednak selekcjonerzy po obu stronach barykady nie mogą być w pełni zadowoleni. W zespole Portugalii nie będziemy mogli bowiem zobaczyć w akcji Williama Carvalho, który jest zawieszony za nadmiar żółtych kartek. Taki sam los spotkał Aarona Ramseya, który był jednym z motorów napędowych swojej drużyny. Co więcej, Coleman nie będzie mógł również rzucić do walki innego podstawowego piłkarza – Bena Daviesa.

– Przez wiele lat wszyscy się z nas naśmiewali, dlatego teraz, gdy już jesteśmy na wielkim turnieju i dokonujemy tych wszystkich rzeczy dla naszego kraju, czujemy się wspaniale – powiedział Gareth Bale. – Nasza drużyna rosła z każdym meczem eliminacyjnym i kolejnymi spotkaniami już tutaj we Francji. Wiemy, że jest czas na piękna grę i jest też czas, kiedy można wygrać w brzydkim stylu – dodał.

Walijczycy chcą podążyć szlakiem, który w przeszłości przetarli już Duńczycy (1992) i Grecy (2004), którzy niespodziewanie wygrywali mistrzostwa Europy. Co ciekawe, gdyby przyjąć, że taka właśnie prawidłowość powtarza się co dwanaście lat, to podczas trwającego Euro zwyciężyć powinien właśnie zespół, na który nikt nie stawia. – Wiemy, że oczekiwania są duże, ale wierzymy, że możemy zrobić kolejny krok. Spójrzcie na piękne historie napisane przez duńskich i greckich piłkarzy. Dlaczego więc tego nie powtórzyć? – zakończył Bale.





***

6 lipca (Lyon)
PORTUGALIA – WALIA (21:00)

Przypuszczalne składy:
Portugalia: Rui Patricio – Eliseu, Rui Fonte, Pepe, Cedric Soares – Danilo Pereira – Joao Mario, Renato Sanches, Adrien Silva – Nani, Cristiano Ronaldo

Walia: Wayne Hennessey – James Collins, Ashley Williams, James Chester – Neil Taylor, Joe Allen, Jonathan Williams, Joe Ledley, Chris Gunter – Gareth Bale – Hal Robson-Kanu

Typ PN.pl: 1:2

Grzegorz Garbacik

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 38/2026

Nr 38/2026

Ligi w Europie Świat

Marcin Bułka przed wielkim transferem? „Wraca do poważnego grania”

Marcin Bułka obecnie występuje w Arabii Saudyjskiej, ale bramkarz polskiej reprezentacji ma niebawem wrócić do europejskiej piłki.

2025.03.25 Warszawa
Pilka nozna, FIFA Kwalifikacje do Mistrzostw Swiata
Polska - Malta
N/z Marcin Bulka
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2025.03.25 Warszawa
FIFA World Cup qualification Poland - Malta
Polska - Malta
Marcin Bulka
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Kontuzja Raphini w meczu reprezentacji! Alarm dla Barcelony

Raphinia doznał urazu mięśniowego w meczu reprezentacyjnym. Na razie nie wiadomo, jak długo, gracz Barcelony będzie musiał pauzować.

Barcelona, Spain, Season 2024/2025, La Liga EA Sports, Matchday 32, FC Barcelona v RC Celta, LLuis Companys Stadium, 19 April 2025Raphael Dias Belloli Raphinha of FC Barcelona during the La Liga EA Sports match between FC Barcelona and RC Celta played at Lluis Companys Stadium on 19 April 2025 in Barcelona, Spain. (Photo by Sergio Ruiz / Imago)  (Photo by pressinphoto/Sipa USA)
2025.04.19 Barcelona
pilka nozna liga hiszpanska
FC Barcelona - Celta Vigo
Foto pressinphoto/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Piątek z golem w Pucharze Ligi

Krzysztof Piątek strzelił gola dla Al-Duhail SC. Polak trafił w katarskim Pucharze Ligi (QSL Cup).

2026.04.31 Sztokholm
Pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026, Solna, Strawberry Arena, final barazy
Szwecja - Polska
N/z Krzysztof Piatek
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2026.04.31 Sztokholm
Stockholm, Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round, final play-off
Sweden - Poland
Szwecja - Polska
Krzysztof Piatek
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Kiwior i Bednarek wyróżnieni przez FC Porto

Jakub Kiwior i Jan Bednarek znaleźli się w gronie czterech zawodników nominowanych do Dragao de Ouro dla najlepszego piłkarza FC Porto.

Jan Bednarek and Jakub Kiwior seen during Liga Portugal game between teams of SL Benfica and FC Porto at Estadio Da Luz Maciej Rogowski/Ball Raw Images PT Lisbon Estadio Da Luz Portugal Copyright: xMaciejxRogowskix maciejrogowski_slbenfica_fcporto_2526-146
2026.03.08 Lizbona
pilka nozna liga portugalska
Benfica Lizbona - FC Porto
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]

Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.

Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Czytaj więcej