„Gra jak Gerrard”. Matty Cash chwali kolegę z kadry
Odkryciem trwającego zgrupowania reprezentacji Polski jest Wiktor Nowak. Wielką karierę wróży mu Matty Cash.
Wiktor Nowak przeszedł nieoczywistą drogę do miejsca, w którym teraz się znajduje. W przeszłości odbił się od rezerw Legii Warszawa, lecz dzięki owocnym występom w Zniczu Pruszków i Wiśle Płock zwrócił na siebie uwagę skautów zagranicznych i zapracował na transfer do Slavii Praga. W lidze czeskiej ma już 5 bramek i 1 asystę w 9 spotkaniach. Zaliczył już także debiut w Lidze Mistrzów. Swoją klasę potwierdził również na zgrupowaniu, gdzie po debiucie z Bośnią i Hercegowiną selekcjoner Jan Urban włączył go do podstawowej jedenastki na kolejne spotkania. Według Matty’ego Casha 22-latek będzie występował na jeszcze wyższym poziomie.
On niedługo będzie grać w Anglii. Przyjdzie do Premier League – powiedział zawodnik Aston Villi w rozmowie na kanale Łączy nas Piłka.
Uwagę zwraca także to, do kogo Cash porównał Nowaka, gdyż zestawił go z samym Stevenem Gerrardem, jednocześnie zaznaczając, że ma większe umiejętności niż Tomas Soucek, do którego dotychczas go porównywano.
Gra jak Gerrard, box-to-box. Nazywają go „polski Soucek”? Jest od niego lepszy i ciągle jest młody. Ma czas. To nie jest brak szacunku do Soucka, bo rozegrał bardzo dużo meczów w Premier League. Ale ten chłopak jest lepszy. Ma przed sobą wielką przyszłość – zaznaczył 28-krotny reprezentant Polski.
Póki co Casha i Nowaka czeka wymagające starcie z Bośnią i Hercegowiną na koniec tego zgrupowania. Rozpocznie się ono jutro o 20:45 na stadionie w Zenicy. (AC)
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.