Okazuje się, że oprócz sprzedawania i łatania dziur w budżecie zawiadowcy Górnika Zabrze mają także w planach łatanie dziur w składzie. Za pieniądze ze sprzedaży Arkadiusza Milika do Zabrza ma podobno zostać ściągnięty Łukasz Garguła.
Rozmowy nad sensacyjnym transferem Garguły trwają. Pomocnik jesienią nie błyszczał, ale i tak udało mu się zdobyć aż 4 gole, dzięki czemu był najskuteczniejszym zawodnikiem w swoim zespole. W dojściu do szczytowej dyspozycji miałby pomóc mu znakomity ekspert pracujący w Zabrzu, Adam Nawałka.
Z racji tego, że Garguła ma kontrakt ważny do czerwca 2014 roku, za zawodnika trzeba będzie wyłożyć około 200 – 250 tysięcy euro.
– Zdajemy sobie sprawę, że w miejsce zawodników odchodzących należy sprowadzić piłkarzy, którzy posiadają odpowiednie umiejętności i są w stanie zastąpić zawodników wytransferowanych. Zadanie na pewno nie jest łatwe do wykonania. Pamiętamy jednak, że nadchodzącym roku w Zabrzu zostanie oddany do użytku nowy stadion na 24 tysiące i jednym z ważnych czynników do jego zapełnienia kibicami jest wynik sportowy – mówi na łamach Faktu Krzysztof Maj, wiceprezes Górnika.
Stolarski uderza w swoich podopiecznych. „Nie chodzi o aspekty piłkarskie, ale mentalne”
Widzew Łódź jedynie zremisował w sparingu z drugoligowym Górnikiem Łęczna. Po spotkaniu w język nie gryzł się szkoleniowiec ekipy z Alei Piłsudskiego, Mateusz Stolarski.