Szalony tydzień, który czeka zabrzański Górnik powoduje, że działacze poszukują wszelkich sposobów na wyjście z trudnej sytuacji logistycznej. Na Węgry wyślą samochód, z meczu w Wejherowie wracać będą samolotem…
Paweł Olkowski i Łukasz Skorupski z „młodzieżówki” wrócą do Zabrza w środę. Polskę reprezentuje też, na Węgrzech, Arkadiusz Milik. Klub zamierza wysłać tam samochód, by piłkarz jak najszybciej mógł dołączyć do drużyny. Młody napastnik może być bardzo ważnym ogniwem w najbliższym meczu z Polonią Warszawa. Tomasz Zahorski leczy kontuzję, a przez zapis w kontrakcie nie będzie mógł wystąpić Daniel Gołębiewski.
Przesądzone jest, że zabrzanie będą wracać z Wejherowa już tuż po meczu pucharowym z Gryfem. Samolotem. – Chodzi o to, by zaoszczędzić kilkanaście godzin i od środy skupić się tylko na zajęciach przed derbami – tłumaczy dyrektor wykonawczy Górnika, Krzysztof Maj.
Cudowne trafienie! Tak Janża zapewnił Górnikowi zwycięstwo nad Wieczystą [WIDEO]
Wicemistrz Polski w samej końcówce zapewnił sobie pełną pulę w rywalizacji z beniaminkiem z Krakowa. Fantastycznym strzałem z rzutu wolnego popisał się Erik Janża.