Kapitanem Jagiellonii jest Michał Pazdan, który w ekstraklasie debiutował jako zawodnik Górnika i w Zabrzu spędził pięć pierwszych lat swojej seniorskiej kariery. „Pazdek” ma w zespole Adama Nawałki nadal wielu znajomych.
Podopieczni trenera Piotra Stokowca nie mieli w ostatnich tygodniach szczęścia. Nastroje w zespole polepszyły się we wtorek po wyjazdowej wygranej (1:0) w Pucharze Polski ze Śląskiem Wrocław. – Po przerwie na mecze reprezentacji pojechaliśmy do Kielc z zamiarem wywalczenia kompletu punktów. Na początku nie graliśmy źle, ale z biegiem czasu popełniliśmy wiele kardynalnych błędów – w tym mój – i ostatecznie przegraliśmy wysoko. Dlatego cieszyliśmy się, że mecz pucharowy przyszedł tak szybko. Ta wygrana ze Śląskiem była nam bardzo potrzebna. Teraz chcemy iść za ciosem i wygrać u siebie, bo poza wygranym 6:0 meczem z Ruchem, po otwarciu nowych trybun jakoś nie wiedzie nam się u siebie najlepiej (porażki z Pogonią, Legią i Cracovią). Zdajemy sobie sprawę, że nie tak to miało wyglądać. Na razie częściej punktujemy na wyjazdach. Musimy wziąć przykład z Górnika, który ostatnio pokazał wszystkim jak wygrywać u siebie, choćby w samych końcówkach – przyznaje 26-letni obrońca „Jagi”.
Wychowanek Hutnika Kraków trafił do Górnika jako 20-latek, a latem 2012 roku przeniósł się właśnie do Białegostoku. – Spędziłem w Zabrzu pięć lat, z których mam dużo miłych wspomnień. W szatni nadal mam wielu kolegów. Czasem przed meczami SMS-ujemy, wymieniamy docinki. A tak na poważnie, to cieszę się, że dobrze im idzie. Wiem z doświadczenia jak ciężką pracę wykonują na treningach. Wiele razy pewnie słyszeli, że efekty prędzej czy później przyjdą same. I właśnie przyszły… – kończy Michał, który liczy na udane widowisko, a przede wszystkim na wygraną swojego zespołu.
Boniek o Siemieńcu: Jego temperament czasami udziela się drużynie
Adrian Siemieniec uchodzi za spokojnego, zrównoważonego szkoleniowca, który zazwyczaj spokojnie i analitycznie obserwuje przebieg boiskowych wydarzeń, niezależnie od tego, co dzieje się na murawie. Zbigniew Boniek zauważył u niego jednak pod tym względem lekką zmianę.
SKRÓT MECZU: Wieczysta Kraków 1:2 Raków Częstochowa
Raków Częstochowa zanotował długo wyczekiwane, pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując na wyjeździe 2:1 Wieczystą Kraków. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.
Piłkarz Piasta znalazł się wysoko w europejskim rankingu. Wyróżnia się pod względem liczby dryblingów
CIES Football Observatory przygotowało zestawienie piłkarzy mających 22 lata i mniej z 32 europejskich lig, którzy wykonują najwięcej udanych dryblingów w przeliczeniu na 90 minut. Na 8. miejscu znalazł się Ivan Lima z Piasta Gliwice.