Już wczoraj informowaliśmy, że przedstawiciele Górnika Zabrze i Damian Gorawski w końcu doszli do porozumienia. W poniedziałek Przegląd Sportowy pisze natomiast o sumach pieniędzy, które klub będzie musiał w najbliższej przyszłości wpłacić na konto piłkarza.
Piłkarz ponad rok temu przesunięty został do drużyny rezerw, a jego pensje zostały zamrożone. Ostatecznie Górnik wypłaci zawodnikowi zaległe wynagrodzenie, czyli 780 tys. zł. Oprócz tego piłkarz otrzyma ponad milion zł za podpis pod kontraktem. Gorawski, mimo że wynegocjował takie warunki, po dziś dzień nawet nie „powąchał” tych pieniędzy.
Ali Gholizadeh zostanie w Lechu? Trener Kolejorza zabrał głos
Ali Gholizadeh to absolutnie jedna z najmocniej wyróżniających się postaci nie tylko Lecha Poznań ale i Ekstraklasy. Jego przyszłość jednak stoi pod znakiem zapytania.
Co z kontraktem Augustyniaka i Kuna? Są nowe wieści
Czy Legia Warszawa czeka gruntowna przebudowa? Po kolejnym nieudanym meczu i trudnej sytuacji w tabeli przyszłość klubu oraz kluczowych zawodników stoi pod znakiem zapytania.