Wszystkie wczorajsze piłkarskie wydarzenia w Europie odbywały się w cieniu El Clasico. Jednak to nie oznacza, że tylko w Hiszpanii było ciekawie i emocjonująco. Kibice w Grecji z niecierpliwością czekali na starcie swoich potęg.
Spotkania Panathinaikosu Ateny z Olympiakosem Pireus mają bogatą historię i zawsze są to mecze podwyższonego ryzyka. Tak samo było wczoraj.
Już przed meczem doszło do starć kibiców z policją przed stadionem. Na obiekcie również było bardzo gorąco i w pewnym momencie raca spadła pod nogi zawodnika gości – Alfreda Finnbogasona.
Ostatecznie zapadła decyzja o odwołaniu greckiego klasyku, pomimo tego że władze Panathinaikosu chciały rozegrać mecz. Piłkarze gości przez kilka godzin byli uwięzieni w szatni i dopiero po długim czasie opuścili obiekt pod eskortą policji.