Goncalo Feio po wygranej wspomniał o Legii. Powiedział, czego życzy Wojskowym
Goncalo Feio z ciekawym komentarzem odnośnie do sytuacji Legii Warszawa. Co powiedział Portugalczyk o swoim byłym klubie?
Były trener Wojskowych od końcówki października jest trenerem Radomiaka. Do tej pory poprowadził swój nowy zespół w dwóch ligowych potyczkach.
Obie zakończyły się triumfem podopiecznych 35-latka. Zieloni najpierw pokonali Lechię Gdańsk 2:1, a wczoraj niespodziewanie rozgromili Cracovię aż 3:0 przed własną publicznością. Po tym triumfie wskoczyli na 4. miejsce w ligowej tabeli Ekstraklasy.
Po spotkaniu Feio został zapytany o drużynę Legii, która jest w zdecydowanie słabszej formie od Radomiaka. Przyznał, że życzy Legionistom powrotu do wysokiej dyspozycji i nie ma żadnej satysfakcji z powodu ich ostatnich wyników.
– Nie mam z tego żadnej satysfakcji. Ubolewam nad tym. Legia dała mi bardzo dużo i życzę jej jak najlepiej. Znam wielu piłkarzy, którzy tam grają. Szanuję kibiców i każdego związanego z Legią. Z szacunku do Radomiaka, którego jestem trenerem, nie powinniśmy teraz o tym rozmawiać – powiedział Feio.
Radomiak z Legią zmierzy się dopiero w marcu przyszłego roku. Pierwszy mecz przy Łazienkowskiej wygrali triumfatorzy ostatniej edycji Pucharu Polski.
Źródło: Radomiak
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Raffaello
9 listopada, 2025 18:47
Czemu Legia zwolniła Koste a potem Feio??? Jak długo będą trzymać Tobiasza. To najgorszy bramkarz w ekstraklasie a nawet w całej Polsce. Znowu zawalił dwie bramki z Termalicą. On nie umie się ustawić.
Jagiellonia Białystok jest liderem, Wisła Płock i Górnik Zabrze znajdują się na podium, a w strefie spadkowej Legia Warszawa, Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Zobacz, jak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.
SKRÓT MECZU: Jagiellonia Białystok 4:1 Motor Lublin
Do przerwy na tablicy wyników widniało 1:1, ale w drugiej połowie Jaga wrzuciła kolejne biegi i rozbiła Motor Lublin. Obejrzyj gole i najciekawsze akcje spotkania.
Legia Warszawa w dramatycznych okolicznościach uratowała punkt. Gdy wydawało się, że Arka dowiezie zwycięstwo do końca, w doliczonym czasie gry do siatki trafił Antonio Colak.
Czemu Legia zwolniła Koste a potem Feio??? Jak długo będą trzymać Tobiasza. To najgorszy bramkarz w ekstraklasie a nawet w całej Polsce. Znowu zawalił dwie bramki z Termalicą. On nie umie się ustawić.