Kolejny raz podczas ligowej kolejki wiele kontrowersji wzbudziły decyzje sędziów. Dzięki pomyłce punkty znów zdobyła Wisła Kraków. – To, co stało się na naszym stadionie, to skandal – powiedział po meczu obrońca ŁKS-u, Paweł Golański.
Piłkarz miał ogromne pretensje do arbitra za to, że ten nie uznał prawidłowo zdobytego gola. – Sędzia nas oszukał. Mam nadzieję, że konsekwencje zostaną wyciągnięte – mówił po meczu mocno zirytowany zawodnik. – Marcin Kaczmarek nie był na spalonym i gol powinien być uznany – dodał.
Golański nie mógł pogodzić się również z decyzją, na mocy której musiał opuścić plac gry. – Sędzia nie powinien ukarać mnie czerwona kartką, nawet żółtą. To było kuriozalne zachowanie arbitra, a nie moje – ocenił. – Kirm trzymał mnie za nogę, nie pozwolił mi wznowić gry. Odepchnąłem go, bo czasu na wyrównanie było już mało – wyjaśnił.
Żałoba narodowa w Polsce. Co z niedzielnymi meczami?
W związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie w dniach 8–9 listopada obowiązywać będzie żałoba narodowa. Ekstraklasa wydała oficjalny komunikat w sprawie niedzielnych meczów.
Okazałym zwycięstwem Widzewa zakończyło się spotkanie rozgrywane w ramach 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Sobota pod znakiem przełamań. Oto aktualna tabela Ekstraklasy
Radomiak wygrał z Koroną, Górnik z Wieczystą, Widzew z Pogonią, a Śląsk bezbramkowo zremisował z Piastem. Sprawdź, jak wyniki tych meczów wpłynęły na układ ekstraklasowej tabeli!