Kolejny raz podczas ligowej kolejki wiele kontrowersji wzbudziły decyzje sędziów. Dzięki pomyłce punkty znów zdobyła Wisła Kraków. – To, co stało się na naszym stadionie, to skandal – powiedział po meczu obrońca ŁKS-u, Paweł Golański.
Piłkarz miał ogromne pretensje do arbitra za to, że ten nie uznał prawidłowo zdobytego gola. – Sędzia nas oszukał. Mam nadzieję, że konsekwencje zostaną wyciągnięte – mówił po meczu mocno zirytowany zawodnik. – Marcin Kaczmarek nie był na spalonym i gol powinien być uznany – dodał.
Golański nie mógł pogodzić się również z decyzją, na mocy której musiał opuścić plac gry. – Sędzia nie powinien ukarać mnie czerwona kartką, nawet żółtą. To było kuriozalne zachowanie arbitra, a nie moje – ocenił. – Kirm trzymał mnie za nogę, nie pozwolił mi wznowić gry. Odepchnąłem go, bo czasu na wyrównanie było już mało – wyjaśnił.
Widzew reaguje ws. kartki dla Alvareza. Będzie anulowana?
Przed Widzewem Łódź kluczowe mecze w kontekście walki o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Istnieje ryzyko, że na finiszu sezonu, łodzianom nie będzie mógł pomóc Fran Alvarez.
Media: Będzie przełomowa zmiana w Ekstraklasie?! Chodzi o limit obcokrajowców
Polski Związek Piłki Nożnej ma pracować nad projektem, wedle którego w kadrach meczowych klubów na dwóch najwyższych szczeblach rozgrywkowych będą musieli znajdować się piłkarze z polskim paszportem.