Olympique Marsylia pokonał EAC Guingamp na zakończenie 5. kolejki francuskiej Ligue 1. Gole dla Olympique strzelali Florian Thauvin i Dimitri Payet.Marsylia chciała wygrać dzisiejsze spotkanie, by nie zwiększyć strat do liderującego Paris Saint-Germain, a także zrównać się punktami z rewelacjami tego sezonu, czyli ekipami Lille i Toulouse. Starcie z ostatnim w tabeli Guingamp, jedynym zespołem bez choćby jednego punktu na koncie i murowanym kandydatem do spadku było do tego doskonałą okazją.
Zawodnicy Olympique chcieli chyba jednak zrobić wszystko, by wygrać mecz najmniejszymi nakładami sił. Sytuacji strzeleckich nie było zbyt wiele ani ze strony drużyny z Marsylii, ani ekipy Guingamp. Mecz toczył się sennie od początku pierwszej połowy, tak jakby gospodarze prowadzili na Stade Velodrome już 5:0. Nic jednak bardziej mylnego – swoje okazje marnował Konstantinos Mitroglou, który pudłował na potęgę, a także Morgan Sanson.
Na pierwszego gola czekać trzeba było dopiero do drugiej połowy. W 57. minucie gry Florioan Thauvin potężnym uderzeniem głową z około siedmiu metrów kompletnie zaskoczył bramkarza Guingamp. Wtedy stało się jasne, że tym razem nie dojdzie do sensacji – Guingamp nie miało argumentów, by odpowiedzieć.
W 73. minucie Dimitri Payet strzelił prawdopodobnie jednego z najcudowniejszych goli w swoim życiu. Reprezentant Francji oddał strzał z pierwszej piłki z ponad 30 metrów z woleja, piłka wpadła do siatki tuż pod poprzeczką. Trafienie to było naprawdę przedniej urody i można je rozpatrywać w ramach konkursu na najładniejszego gola tego sezonu Ligue 1. Siedem minut później swojego drugiego gola precyzyjnym uderzeniem z narożnika pola karnego strzelił Thauvin i stało się jasne, że Marsylia pewnie pokona Guingamp, a kibice z radością opuszczą stadion.
Goście kompletnie posypali się w końcowych minutach. W 83. minucie gry Payet obsłużył doskonałym podaniem Mitroglou, który nie miał tym razem problemu z ulokowaniem piłki w bramce Guingamp. Na tym strzelanie w Marsylii zakończyło się. Olympique wysoko pokonał czerwoną latarnię Ligue 1 i awansował na trzecie miejsce w tabeli.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.