W jednym z hitów tej kolejki Serie A AS Roma podejmowała dzisiaj SSC Napoli. Gospodarze odnieśli bardzo ważne zwycięstwo.
Ambicje obydwu drużyn w tym sezonie są ogromne. Przed dzisiejszym spotkaniem AS Roma zajmowała czwartą pozycję i nad szóstym SSC Napoli miała punkt przewagi. Rywalizacja zatem zapowiadała się pasjonująco.
W pierwszym składzie SSC Napoli wybiegło dzisiaj dwóch Polaków – Piotr Zieliński oraz Arkadiusz Milik.
Na pierwsze trafienie w szlagierze Serie A musieliśmy zaczekać do 19. minuty. Nicolo Zaniolo w kapitalnym stylu odjechał defensywie SSC Napoli dając szybko gospodarzom prowadzenie.
Kilka minut później AS Roma powinna prowadzić już 2:0, ale Aleksandar Kolarov nie wykorzystał rzutu karnego.
Kolejne trafienia obejrzeliśmy dopiero w drugiej odsłonie meczu. W 55. minucie Jordan Veretout wykorzystał rzut karny i AS Roma prowadziła już 2:0.
Sytuacja SSC Napoli zrobiła się bardzo trudna. Sygnał do odrabiania strat dał w 72. minucie Milik. Polski napastnik wykorzystał świetne dogranie kolegi i wpakował piłkę z bliskiej odległości do bramki Romy.
Końcówka spotkania nie była zbyt pasjonującym widowiskiem. Ostatecznie AS Roma wygrała z SSC Napoli 2:1.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.