Maciej Rybus raz jeszcze potwierdził, że znajduje się w bardzo wysokiej formie. Skrzydłowy Tereka Grozny był jednym z bohaterów swojej drużyny w spotkaniu z Amkarem Perm. Terek wygrał ten mecz 3:1.
Terek już w 7. minucie objął prowadzenie po strzale Sadayeva, jednak Amkar odpowiedział po zaledwie 120 sekundach dzięki bramce Blazicia. Jeszcze przed przerwą gola zdobył właśnie Rybus, a w końcówce spotkania gości dobił strzelec pierwszego gola, czyli Sadayev.
Oprócz Rybusa, na boisku oglądaliśmy także Piotra Polczaka. Obaj Polacy rozegrali w barwach Tereku pełne 90 minut.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.