We wtorek Borussia Dortmund rozegrała w La Mandze kontrolne spotkanie z VfL Bochum. Gol na 1:0 już w pierwszej minucie spotkania padł jednak w kuriozalnych okolicznościach.
Jan Gyamerah zagrał do swojego bramkarza – Andreasa Luthe, a ten popełnił typowy w takich sytuacjach błąd – nie trafił w piłkę, która automatycznie zatrzepotała w siatce.
Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 2:1 dla Dortmundu. W 52.minucie na 2:0 podwyższył Edisson Jordanow, w końcówce meczu honorowe trafienie dla Bochum zaliczył Sven Kreyer.
Polak z Bundesligi liczył, że znajdzie się w kadrze. „Myślałem, że zostanę teraz powołany”
Łukasz Poręba z powodzeniem poczyna sobie w Bundeslidze w barwach Elversbergu. W rozmowie z serwisem „Weszlo.com” wychowanek Zagłębia Lubin przyznał, iż liczył, że Jan Urban zaprosi go na trwające obecnie zgrupowanie naszej kadry narodowej.