Siedem goli padło w sobotnim meczu Go Ahead Eagles z Feyenoordem. Najważniejszego, zwycięskiego strzelił Sebastian Szymański.
Szymański trafił za trzy punkty. (fot. FotoPyK)
Reprezentant Polski dobrze odnalazł się w Eredivisie. Po pięciu występach ma w dorobku dwa trafienia oraz trzy asysty. Wczoraj rozegrał najważniejszy jak na razie mecz w barwach nowego klubu.
Po 13 minutach Feyenoord przegrywał 0:2, ale jeszcze przed przerwą do wyrównania doprowadził Danilo. W drugiej połowie drużyna z Rotterdamu zdobyła kolejne dwie bramki, a przy obu bezpośredni udział miał Szymański. 23-latek najpierw asystował Javairo Dilrosunowi, a potem popisał się spektakularnym golem z dystansu.
Jak się później okazało, Polak trafił na wagę zwycięstwa. Gdyby nie jego uderzenie, spotkanie zakończyłoby się remisem, ponieważ w doliczonym czasie gry rywale zdobyli trzecią bramkę.
Feyenoord zajmuje drugie miejsce w tabeli Eredivisie. Niemała w tym zasługa Sebastiana Szymańskiego.
FC Porto – Sporting: kursy bukmacherskie od LV BET
FC Porto zmierzy się dzisiaj ze Sportingiem Lizbona w rewanżowym starciu półfinału Pucharu Portugalii. Czy ekipa reprezentantów Polski będzie w stanie odrobić straty? Legalny bukmacher LV BET przygotował pełną ofertę bukmacherską na to spotkanie.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.