Kończy się era Zygmunta Solorza w Śląsku Wrocław. W piątkowe popołudnie gmina Wrocław odkupi bowiem większościowy pakiet akcji należących do spółki Bithell Holdings Ltd. i dokona przejęcia klubu.
Cypryjska spółka Solorza weszła w posiadanie udziałów Śląska Wrocław przed pięcioma laty. W tym czasie drużyna zdobyła mistrzostwo i wicemistrzostwo kraju oraz sięgnęła po Superpuchar Polski. – Rozstajemy się w zgodzie – powiedział Józef Birka, pełnomocnik Zygmunta Solorza.
– Nasza współpraca, choć czasami trudna, wydała wspaniałe owoce. Stało się tak, ponieważ dla każdego ze współwłaścicieli zawsze najważniejszy był Śląsk Wrocław. Chciałem podziękować za te wszystkie udane lata prezydentowi Rafałowi Dutkiewiczowi, kolegom z Rady Nadzorczej, piłkarzom, trenerom i pracownikom klubu, sponsorom i przede wszystkim kibicom, bez których nasz projekt nie miał szans powodzenia. Śląskowi nie mówimy „żegnaj”, a tylko „do widzenia”, bo jako Grupa Polsat nadal zamierzamy go wspierać – dodał.
Po podpisaniu umowy sprzedaży udziałów, z zarządu spółki odejdą wszyscy przedstawiciele spółki Bithell Holdings Ltd. Ich miejsce zajmą ludzie delegowani przez gminę Wrocław.
– Był to krótki, ale bardzo intensywny okres. Razem z członkami zarządu rekomendowanymi przez Bithell Holdings wykonaliśmy wiele pracy, by przejęcie klubu przez miasto stało się faktem. Wspólnie udało nam się również uregulować wiele ważnych spraw, dotyczących choćby zaległości względem piłkarzy, zimowych obozów czy negocjacji ze sponsorami. Klub jest w dobrej kondycji, pracują w nim ludzie pełni pasji. Trzymam kciuki za kolejne sukcesy Śląska – wyznał odchodzący prezes Śląska, Krzysztof Hołuba.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.