Arkadiusz Głowacki ponownie piłkarzem Wisły Kraków? Taki scenariusz wydaje się być coraz bardziej prawdopodobny. Już po zakończeniu obecnego sezonu „Głowa” będzie wolnym zawodnikiem i co za tym idzie, będzie mógł zmienić klub bez kwoty odstępnego.
Obrońcy Trabzonsporu wygasa umowa, która na pewno nie zostanie przedłużona. Samemu piłkarzowi taka sytuacja odpowiada ponieważ od dawna myślał nad powrotem do Polski. – Podpisując kontrakt w Turcji, świadomie decydowaliśmy się na tę dwuletnią rozłąkę. I po tym czasie uznaję, że wystarczy. Spodziewamy się z Karoliną kolejnego dziecka, chcę wracać do kraju – powiedział Głowacki.
„Przegląd Sportowy” donosi, że nowym-starym klubem doświadczonego obrońcy mogłaby zostać Wisła Kraków. Na krótki komentarz w tej sprawie pokusił się dyrektor sportowy „Białej Gwiazdy” Stan Valckx. – Na pewno będziemy rozpatrywać zatrudnienie Arka – zdradził Holender.
– To że Głowacki ma 32 lata, nie stanowi problemu, jest już doświadczony. Oczywiście będziemy musieli zobaczyć, w jakiej będzie formie, jak z jego zdrowiem, i jak będzie wyglądała nasza kadra w kwestii środkowych obrońców. Na pewno jednak powrót Głowackiego to temat jak najbardziej do rozważenia – dodał.
Lech Poznań może już oficjalnie cieszyć się z zapewnienia sobie udziału w eliminacjach Ligi Mistrzów UEFA. Wszystko dzięki remisowi Górnika Zabrze z Arką Gdynia.