– Traktuję to jako docenienie ciężkiej pracy, którą wykonuję każdego dnia. Zawsze daję z siebie wszystko. Nie ukrywam zatem, że jest to miłe wyróżnienie i motywacja do dalszego rozwoju – o powołaniu do reprezentacji Polski powiedział bramkarz Polonii Warszawa, Michał Gliwa.
– Z kim by mi nie było dane zagrać w reprezentacji Polski, to i tak bym zagrał. To może być Bośnia i Hercegowina, ich drużyna do lat 23, czy zespół krajowy. Jakby nie było, dostałem powołanie do reprezentacji Polski i to cieszy mnie najbardziej. Mam tylko nadzieję, że otrzymam szansę występu, bo same treningi to nie to samo – oznajmił Gliwa w rozmowie z oficjalną stroną internetową KSP.
– Wierzę, że wszystko, co najlepsze, jest dopiero przede mną. Ale myślę, że – jakby nie patrzeć – jest to najlepszy moment w mojej dotychczasowej karierze. Jeszcze nigdy nie byłem tak wysoko, a kiedyś znajdowałem się już bardzo nisko. W wieku osiemnastu lat przez dziewięć miesięcy pozostawałem bez klubu. Tylko moja ciężka praca i wytrwałość pozwoliły w dalszym ciągu piąć się w górę. Naprawdę wierzę, że jeszcze wiele mogę zrobić – zapowiedział golkiper „Czarnych Koszul”.
W przedostatniej kolejce sezonu 2025-26 błysnęli przede wszystkim gracze Lecha Poznań, Motoru Lublin i Rakowa Częstochowa. Ponadto w naszej jedenastce kolejki znalazło się także miejsce dla przedstawicieli Jagiellonii Białystok, Legii Warszawa oraz Korony Kielce.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.