– Chciałbym wrócić po turnieju będąc zadowolonym i ze świadomością, że nie mam nic sobie do zarzucenia – powiedział Kamil Glik podczas środowego spotkania z dziennikarzami.
Kamil Glik gotowy na mistrzostwa Europy (fot. Łukasz Skwiot)
Obrońca Beneveneto jest jednym z bardziej doświadczonych polskich piłkarzy i niewykluczone, że zbliżające się mistrzostwa Europy będą dla niego ostatnią wielką imprezą. Glik wie, że Polska musi przygotować się na ciężką przeprawę podczas EURO.
– Chciałbym aby po zakończeniu turnieju, my jako zawodnicy, sztab, dziennikarze oraz przede wszystkim kibice byli z nas dumni – stwierdził.
Zdaniem Glika, samo zgrupowanie było bardzo wyważone, a selekcjonerowi udało się odpowiednio rozłożyć akcenty. – Jest to na pewno bardzo fajne zgrupowanie, bo był czas na ciężką pracę, ale był też czas na spędzenie wolnych chwil czy to z rodzinami czy w naszym wewnętrznym gronie – dodał.
Jeden z liderów reprezentacji przyznał, że jest w pełni sił, co jest szczególnie ważne w obliczu plagi urazów, która nawiedziła ostatnio szatnię naszego zespołu. – Jestem gotowy do gry, jestem w 100% zdrowy i czekam już na pierwszy mecz na EURO – zakończył.
Biało-czerwoni rozpoczną zmagania podczas mistrzostw Europy już w najbliższy poniedziałek (14 czerwca). W Petersburgu zespół Paulo Sousy zmierzy się ze Słowacją.
Reprezentacja Polski kobiet do lat 19 awansowała na mistrzostwa Europy. Zespół Marcina Kasprowicza zapewnił sobie udział w turnieju finałowym poprzez wygraną z Grecją (3:0).
Kto drugim rywalem Polaków w czerwcu? Są nowe informacje!
Reprezentacja Polski zagra dwa mecze sparingowe w czerwcu, mimo faktu, że bało-czerwonych zabraknie na mundialu. Jednego rywala poznaliśmy wcześniej, teraz pojawiły się wieści o drugim przeciwniku.