Przypomnijmy, że 30-letni obrońca od 2009 roku występował w Liverpoolu. Jego umowa wygasła jednak wraz z końcem czerwca i przez ostatnie dni Johnson był wolnym zawodnikiem.
Propozycja ze Stoke była dla Anglika najbardziej konkretna i dlatego zdecydował się on na przeprowadzkę na Britannia Stadium. W jego umowie wpisano klauzulę umożliwiającą jej przedłużenie o kolejne 12 miesięcy.