GKS zmiażdżył Motor! Siedem goli na otwarcie kolejki!
Nie było nudy w otwarciu 12. kolejki PKO BP Ekstraklasa. GKS Katowice w spektakularny sposób przełamał swoją niemoc na wyjazdach i wysoko pokonał Motor Lublin.
Dotychczas piłkarze GKS Katowice zawodzili w meczach wyjazdowych – przegrali aż cztery z pięciu spotkań i zdobyli zaledwie dwa gole. Tym razem jednak podopieczni Rafała Góraka zaskoczyli wszystkich. Nie dość, że pokonali niepokonany dotąd u siebie Motor Lublin, to jeszcze rozgromili gospodarzy, aplikując im aż pięć bramek!
Już w 9. minucie spotkania Galan otworzył wynik meczu, dając GieKSie szybkie prowadzenie. Kilkanaście minut później gospodarze sami ułatwili rywalom zadanie – Najemski skierował piłkę do własnej bramki, a Katowiczanie prowadzili 2:0.
Motor jednak nie zamierzał się poddawać. W 34. i 38. minucie Karol Czubak dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, błyskawicznie doprowadzając do wyrównania. Nadzieje lublinian na korzystny wynik mocno osłabił jednak Jakub Łabojko, który tuż przed przerwą obejrzał drugą żółtą kartkę i w konsekwencji musiał opuścić boisko.
Po zmianie stron przewaga GKS-u była już wyraźna. W 47. minucie Zrelak ponownie wyprowadził gości na prowadzenie, a chwilę później show skradł Ilja Szkurin. Białorusin zdobył dwa kolejne gole, a mógł nawet skompletować hat-tricka, lecz w końcówce zmarnował znakomitą okazję sam na sam z bramkarzem.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
slaby
17 października, 2025 19:57
Dajcie SENSACJE KOLECZKA i HITY Pilka Nozna bylo 13.23 a wtedy to sie to stalo gdzie wlasnie tam.
Oficjalnie: Korona zaprezentowała nowego trenera! Powrót w nowej roli
Robert Kolendowicz został nowym szkoleniowcem Korony Kielce. 46-latek podpisał kontrakt do końca czerwca 2027 roku z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata.
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Dajcie SENSACJE KOLECZKA i HITY Pilka Nozna bylo 13.23 a wtedy to sie to stalo gdzie wlasnie tam.