Francuzi rozgromili w niedzielny wieczór Islandczyków (5:2) i awansowali do półfinału Euro 2016. W ekipie Trójkolorowych atmosfera po tym meczu była znakomita, jednak gospodarze turnieju zdają sobie sprawę z tego, że przed nimi wciąż sporo pracy, jeśli chcą pokonać w 1/2 finału Niemców, a następnie wygrać całe mistrzostwa.
Olivier Giroud wie, że gra obronna Les Bleus wymaga poprawy (foto: Ł.Skwiot)
O ile w ofensywie Francuzi dysponują ogromnym potencjałem i siłą rażenia, której absolutnie nie muszą się wstydzić, to już ich gra w obronie może budzić obawy. Dwa stracone gole podczas spotkania z Islandią, niepewna gra – szczególnie bocznych defensorów, to coś, co na pewno spędza sen z powiek Didiera Deschampsa, selekcjonera Les Bleus.
Ze swoich braków zdają sobie sprawę sami piłkarze. – Strzeliliśmy Islandii aż pięć goli i z tego na pewno możemy być zadowoleni. Aż dwa jednak straciliśmy i dlatego musimy się poprawić w defensywie. To często są detale, ale wiemy, że mamy nad czym pracować, bo Niemcy na pewno wykorzystają nasze błędy – powiedział Olivier Giroud.
Napastnik reprezentacji Francji przyznał również, że on i jego koledzy chcą wziąć rewanż na Niemcach za ćwierćfinał ostatniego mundialu, kiedy to późniejsi mistrzowie wygrali (1:0). – Chcemy się zrewanżować. Pokonaliśmy ich niedawno w meczu towarzyskim i chociaż wiemy, że to całkiem inny poziom zawodów, to będziemy chcieli to powtórzyć – dodał.
Mecz Francja – Niemcy, którego stawką będzie wielki finał mistrzostw Europy zostanie rozegrany już 7 lipca na Stade Velodrome w Marsylii. Początek zawodów o godzinie 21.