Przejdź do treści
GIovanni Reyna. Gio, syn Claudio

Ligi w Europie Bundesliga

GIovanni Reyna. Gio, syn Claudio

Amerykańscy eksperci uważają, że jest bardziej utalentowany od Christiana Pulisica, a jednocześnie wierzą, że obaj poprowadzą reprezentację Stanów Zjednoczonych do sukcesów. Najlepiej podczas mundialu w 2026 roku, rozgrywanego przed własną publicznością.

 

MARCIN HARASIMOWICZ
LOS ANGELES

 


Claudio Reyna doskonale pamięta gdy ostatni raz Amerykanie byli gospodarzami mistrzostw świata. W 1994 roku został powołany na ten turniej przez Borę Milutinovicia jako młody, obiecujący pomocnik, obdarzony niezwykłą, jak na standardy tamtejszego soccera, techniką. Niestety, kontuzja wyeliminowała go w ostatniej chwili z udziału w tej niezwykłej imprezie, ale już cztery lata później był jednym z liderów reprezentacji, a w 2002 roku – kapitanem US Boys na ich historycznej drodze do ćwierćfinału MŚ. Claudio – dziś dyrektor dopiero powstającego klubu Austin FC, który od przyszłego sezonu zasili szeregi MLS, to bez wątpienia jeden z najlepszych amerykańskich piłkarzy w historii. Ale wiele wskazuje na to, że może ostatecznie nie być najlepszym nawet… we własnej rodzinie: syn Gio wyrasta na gwiazdę Bundesligi w Borussii Dortmund.

Gdy rozmawialiśmy z Claudio w ubiegłym tygodniu przez telefon, powiedział: – Oczywiście jestem z niego bardzo dumny jako ojciec. Staram się czasem podpowiadać różne rzeczy, ale tylko jeśli tego potrzebuje. Nie chcę się narzucać. Wiem, że najlepiej sam znajdzie swoją drogę. Ja pojechałem do Wolfsburga mając 21 lat, a on trafił do Borussii jako 17-latek. To olbrzymia różnica! Niesamowite, co osiągnął w tak młodym wieku. Rośnie bardzo szybko. Na pewno znalazł się we właściwym klubie, ma znakomitych trenerów i świetnych piłkarzy wokół siebie. Powtarzam mu, że kariera zawodowego piłkarza to maraton, a on dopiero mija pierwsze okrążenia – twierdzi papa Reyna, który sam miał bardzo udaną przygodę w Europie w m. in. w Glasgow Rangers, Sunderlandzie oraz Manchesterze City.

Gio był skazany na futbol. Jego matka Danielle występowała w kobiecej reprezentacji USA, a ojciec był kapitanem męskiej kadry narodowej. Pierwsze kroki stawiał pod okiem ojca, gdy ten był dyrektorem sportowym New York FC. Pięć lat temu zapisał się do tamtejszej szkółki, a po zajęciach mógł oglądać z bliska Andreę Pirlo i Davida Villę. Obaj skromni, kochający futbol i chętnie dzielący się swoją wiedzą z ambitnym nastolatkiem. Gdy w 2019 roku trafił do Borussii, „The Guardian” umieścił go na liście gwiazd nowego pokolenia. W Bundeslidze debiutował mając zaledwie 17 lat i 66 dni, wchodząc na boisko jako zmiennik w meczu z Augsburgiem i bijąc tym samym rekord Pulisica. Niespełna miesiąc później strzelił gola Werderowi w Pucharze Niemiec. „Gio jest oficjalnie tutaj!” – głosił nagłówek na twitterowym koncie Borussii. 

Syn 112-krotnego reprezentanta Stanów Zjednoczonych wszedł potem z ławki w bardzo ważnym spotkaniu Ligi Mistrzów z PSG i asystował przy golu Erlinga Haalanda. Po meczu Kylian Mbappe zamienił się z nim na koszulki. Nagle zrobiło się o nim bardzo głośno. Gio może grać na kilku różnych pozycjach – jako skrzydłowy, ofensywny pomocnik, a nawet w ataku. Nie jest jeszcze – jak mówią Amerykanie – „finished product”. Wraz z Haalandem i Jadonem Sancho tworzy tercet młodziutkich supergwiazd klubu z Dortmundu. I to właśnie jego boiskowa współpraca z niezwykle skutecznym Norwegiem wzbudza zachwyt fachowców. Co ciekawe Haaland pełni funkcję… szofera Gio, który jest jeszcze za młody, aby prowadzić legalnie samochód w Niemczech. „Wzoruję się na nim, bo osiągnął tak wiele w młodym wieku, a poza tym jest świetnym kumplem. Ciągle dodaje mi otuchy, mówi że widzi we mnie duży potencjał. Myślę, że najważniejsza dla młodego piłkarza jest wiara w siebie. Koledzy z zespołu powtarzają mi, że wszyscy popełniają błędy, nawet Ronaldo i Messi. Gdy to się zdarza, musisz o tym jak najszybciej zapomnieć. Jadon Sancho też doskonale mnie rozumie, bo był na moim miejscu”. 

W marcu miał zadebiutować w reprezentacji Stanów Zjednoczonych w meczu z Holandią, który oczywiście został odwołany z powodu epidemii koronawirusa. Był także przewidziany do kadry na igrzyska w Tokio, ale ta impreza również nie dojdzie do skutku. Dlatego angielskie media nie tracą nadziei, że w ostatniej chwili zmieni zdanie. Biorąc pod uwagę fakt, że urodził się w Sunderlandzie – w okresie, gdy Claudio występował w miejscowej drużynie Premier League (i pomógł jej w utrzymaniu w 2002 roku, m.in. strzelając kluczowe dwa gole w spotkaniu z Leicester), miejscowi dziennikarze podjęli swoistą kampanię. „Daily Mirror” poinformował, że… „Gio znalazł się w obrębie zainteresowań Garetha Southgate’a, który kazał swoim współpracownikom monitorować sytuację”. Dalej czytamy: „On spędził w Anglii pierwszych pięć lat swojego życia, zanim wrócił do USA. Angielska federacja już podjęła pierwsze kroki w celu rekrutacji młodego piłkarza. Najpierw znalazł się na oku skautów grupy Player Insights, a po znakomitym początku w Borussii umieszczono go na liście 25 graczy poddanych pilnej obserwacji. Skauci oglądali go już 15-krotnie na żywo, do tego analizowali wszystkie mecze na wideo. W Anglii w ostatnich latach z sukcesem rekrutowali zawodników. Najlepszy przykład to namówienie na zmianę barw Declana Rice’a, który rozegrał nawet trzy mecze w reprezentacji Irlandii”.

Reyna junior błyskawicznie uciął jednak spekulacje. Na początku maja w wypowiedzi dla „Ruhr Nachrichten” stwierdził: – To jest dla mnie oczywiste, że chcę występować w reprezentacji USA. To jest mój dom. Co ciekawe, ze względu na dziadków, kwalifikuję się także do reprezentacji Argentyny i Portugalii, ale wybór wydaje się oczywisty.

To dobra informacja dla soccera, który pilnie potrzebuje indywidualności po zakończeniu długoletnich karier przez gwiazdy „złotego pokolenia”, czyli Landona Donovana i Clinta Dempseya. Pulisic i Reyna są gotowi, aby pójść w ich ślady, a może osiągnąć więcej.

Giovanni jest blisko związany z rodziną, z którą utrzymuje stały kontakt. Na prawym ramieniu ma wytatuowane słowa „Love Jack”, ku pamięci starszego brata, który osiem lat temu zmarł na raka. Podczas przymusowej kwarantanny został sam w swoim apartamencie w Dortmundzie, oddalonym o kwadrans drogi od Signal Iduna Park. Godzinami grał z młodszym bratem i siostrą w Fortnite, oczywiście za pośrednictwem internetu. Wydaje się, że ma poukładane w głowie i wystarczająco duży talent, aby zrobić karierę w Europie. W Dortmundzie tylko zacierają ręce z zadowolenia. Znów wypatrzyli brylant, na którym kiedyś zarobią miliony. 


TEKST UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (NR 23/2020)


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 12/2026

Nr 12/2026

Ligi w Europie Bundesliga

Hoeness spokojny o los gwiazdy. „Czuję się jak w domu”

Bayern Monachium pracuję nad nową umową dla Harry`ego Kane`a. W stolicy Bawarii są jednak optymistami ws. pozostania angielskiego napastnika na Allianz-Arena.

Harry Kane 9 Bayern und Leopold Querfeld 14 Union in Aktion beim Bundesligaspiel FC Bayern München - 1. FC Union Berlin am 21.03.2026. ***DFL and DFB regulations prohibit any use of photographs as image sequences and/or quasi-video.*** München Allianz Arena Bayern Deutschland *** Harry Kane 9 Bayern and Leopold Querfeld 14 Union in action at the Bundesliga match FC Bayern Munich 1 FC Union Berlin on 21 03 2026 DFL and DFB regulations prohibit any use of photographs as image sequences and or quasi video Munich Allianz Arena Bayern Germany
2026.03.20 Monachium
pilka nozna , liga niemiecka
Bayern Monachium - 1. FC Union Berlin
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Reprezentant Polski o gwieździe Bayernu. „W każdej sytuacji może strzelić gola”

Kacper Potulski udzielił wywiadu, w którym opowiedział m.in. o rywalizacji z Harrym Kane'em.

31.01.2026, xtgx, Fussball 1. Bundesliga, RB Leipzig - 1. FSV Mainz 05 emspor, v.l. Kacper Potulski Mainz DFL/DFB REGULATIONS PROHIBIT ANY USE OF PHOTOGRAPHS as IMAGE SEQUENCES and/or QUASI-VIDEO Leipzig *** 31 01 2026, xtgx, Soccer 1 Bundesliga, RB Leipzig 1 FSV Mainz 05 emspor, v l Kacper Potulski Mainz DFL DFB REGULATIONS PROHIBIT ANY USE OF PHOTOGRAPHS as IMAGE SEQUENCES and or QUASI VIDEO Leipzig
2026.01.31 Lipsk
pilka nozna , liga niemiecka
RB Lipsk - FSV Mainz 05
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Borussia ma nowego dyrektora sportowego. Ostatnio pracował w 2. Bundeslidze

Nowym dyrektorem sportowym BVB został Nils-Ole Book.

21.03.2026, Fussball, Herren, 2. Bundesliga, Saison 2025/2026, SV 07 Elversberg - DSC Arminia Bielefeld, Sportvorstand Nils-Ole Book SV 07 Elversberg Elversberg Ursapharm-Arena an der Kaiserlinde Saarland Deutschland DEU *** 21 03 2026, Football, Men, 2 Bundesliga, Season 2025 2026, SV 07 Elversberg DSC Arminia Bielefeld, Sports Director Nils Ole Book SV 07 Elversberg Elversberg Ursapharm Arena an der Kaiserlinde Saarland Germany DEU Copyright: xFabianxKleerx
2026.03.21 Elversberg
pilka nozna , 2. liga niemiecka
SV Elversberg - Arminia Bielefeld
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Reprezentant Polski bez szkoleniowca! Trzęsienie ziemi w klubie z Bundesligi

Lukas Kwasniok nie jest już trenerem FC Koeln. Koziołki poinformowały o rozstaniu się z 44-letnim trenerem po blisko dziewięciu miesiącach pracy.

21.03.2026, xjmrgnx, Fussball 1.Bundesliga, 1.FC Koeln - Borussia Mönchengladbach v.l. Chef-Trainer Lukas Kwasniok Koeln kommt aus dem Spielertunnel DFL/DFB REGULATIONS PROHIBIT ANY USE OF PHOTOGRAPHS as IMAGE SEQUENCES and/or QUASI-VIDEO Koeln *** 21 03 2026, xjmrgnx, Soccer 1 Bundesliga, 1 FC Koeln Borussia Mönchengladbach v l Head Coach Lukas Kwasniok Koeln comes out of the players tunnel DFL DFB REGULATIONS PROHIBIT ANY USE OF PHOTOGRAPHS as IMAGE SEQUENCES and or QUASI VIDEO Koeln
2026.03.21 Kolonia
pilka nozna , liga niemiecka
1. FC Koeln - Borussia Moenchengladbach
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Kosmiczny gol w Bundeslidze! Strzał w „okienko” z ponad 30 metrów [WIDEO]

Jens Castrop popisał się cudownym uderzeniem w meczu jego Borussii Monchengladbach z FC Koln. Finalnie w tym meczu padł remis 3:3.

Kosmiczny gol w Bundeslidze! Strzał w „okienko” z ponad 30 metrów [WIDEO]
Czytaj więcej