Nie milkną echa bolesnej porażki Śląska Wrocław z GKS-em Bełchatów. Wicemistrzowie Polski niespodziewanie polegli 0:3, jedna o tej porażce nikt we Wrocławiu nie chce już pamiętać. Zdaniem Łukasza Gikiewicza, napastnika Śląska, zespół zareaguje pozytywnie na to wydarzenie.
Jego zdaniem drugi taki mecz jak w Bełchatowie nie ma już prawa się powtórzyć. – Nic z tych rzeczy. Jak wracaliśmy z Bełchatowa, Sebastian Mila krzyknął w autokarze, że takie mecze po prostu się zdarzają i teraz trzeba podnieść głowę, wyjść na boisko i pokazać, że to był wypadek przy pracy – wyznał. – I tak chcemy właśnie zrobić w Bielsku-Białej. Chcemy tam udowodnić, że trafił nam się jeden słabszy mecz i tyle. Że nadal należymy do ligowej czołówki i chcemy walczyć o Puchar Polski i mistrzostwo kraju – dodał.
Już we wtorek Śląsk powalczy z Podbeskidziem Bielsko-Biała o awans do ćwierćfinału Pucharu Polski. – Czeka nas trudny mecz na trudnym boisku. Oglądaliśmy spotkanie Podbeskidzia z Cracovią i mogę powiedzieć tylko tyle, że to boisko nie nadawało się do gry, ale do kopania. To nie była piłka nożna – powiedział Gikiewicz.
– Już trener zwrócił nam na to uwagę i mówił, że przez to ten mecz będzie jeszcze trudniejszy. O wyniku w takich warunkach często nie decydują umiejętności, ale przypadek i szczęście – kontynuował. – My doskonale zdajemy sobie z tego sprawę. Będzie ciężko, ale jak walczymy o podwójną koronę, to nie możemy się bać Podbeskidzia – zakończył.
Boniek o Siemieńcu: Jego temperament czasami udziela się drużynie
Adrian Siemieniec uchodzi za spokojnego, zrównoważonego szkoleniowca, który zazwyczaj spokojnie i analitycznie obserwuje przebieg boiskowych wydarzeń, niezależnie od tego, co dzieje się na murawie. Zbigniew Boniek zauważył u niego jednak pod tym względem lekką zmianę.
SKRÓT MECZU: Wieczysta Kraków 1:2 Raków Częstochowa
Raków Częstochowa zanotował długo wyczekiwane, pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując na wyjeździe 2:1 Wieczystą Kraków. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.
Piłkarz Piasta znalazł się wysoko w europejskim rankingu. Wyróżnia się pod względem liczby dryblingów
CIES Football Observatory przygotowało zestawienie piłkarzy mających 22 lata i mniej z 32 europejskich lig, którzy wykonują najwięcej udanych dryblingów w przeliczeniu na 90 minut. Na 8. miejscu znalazł się Ivan Lima z Piasta Gliwice.