W Glasgow powoli godzą się z faktem, że podstawowy bramkarz Celtiku, Fraser Forster może już niedługo zmienić barwy klubowe. 25-letni Anglik od dłuższego czasu pozostaje na celowniku gigantów europejskiego futbolu.
Forster to jeden z liderów Celtiku, a dobra forma jaką prezentuje od kilkunastu miesięcy, zwróciła na niego uwagę skautów takich klubów jak Barcelona czy Milan. W Glasgow wiedzą, że nie mogą konkurować z takimi firmami i są gotowi na sprzedaż swojego bramkarza. Kwestią do negocjacji jest tylko cena za jaką ten mógłby odejść na Camp Nou lub San Siro.
– Taka jest po prostu kolej rzeczy – powiedział dyrektor wykonawczy Celtiku, Peter Lawwell podczas rozmowy z „Daily Record”. – Kupujemy jakiegoś piłkarza, dajemy mu szansę na to by się rozwinął i zasmakował gry w Lidze Mistrzów. W końcu jednak liga szkocka staje się dla niego za ciasna.
– Jeśli sprzedamy Frasera za odpowiednią sumę, to będziemy mogli zainwestować te pieniądze w innego bramkarza, a może także dobrego obrońcę i pomocnika – dodał Lawwell.