Giganci biją się o Dayota Upamecano. Bayern pod ścianą
Dayot Upamecano w ostatnim czasie wyrósł na filar defensywy Bayernu Monachium. Nie może więc dziwić, że przykuł uwagę innych europejskich potęg. Smaczku całej sytuacji dodaje fakt, że kontrakt Francuza wygasa już za kilka miesięcy.
Bayern Monachium zamierza zrobić wszystko, co tylko będzie w jego mocy, żeby zatrzymać jednego ze swoich liderów. Trwają intensywne prace nad propozycją nowej umowy dla 27-latka.
Według medialnych doniesień, na stole leży oferta przedłużenia kontraktu do 2030 lub 2031 roku. I choć główny zainteresowany na poważnie bierze opcję pozostania w stolicy Bawarii i daje pozytywne sygnały w tym aspekcie, to wciąż nic nie zostało podpisane.
A to tylko podsyca spekulacje na temat zmiany otoczenia przez Francuza. Tym bardziej, że konkurencja nie śpi i wiele uznanych europejskich firm spogląda w jego stronę. Niemiecki dziennik „BILD” podaje, że na czele tego grona znajduje się Paris Saint-Germain, które mocno zabiega o pozyskanie stopera bez kwoty odstępnego, oraz Real Madryt.
Kilka innych klubów również uczestniczy w tym wyścigu. Źródło podkreśla, że dopóki negocjacje z Bayernem nie zostaną sformalizowane, zainteresowanie ze strony takich ekip jak Chelsea, Liverpool czy Inter Mediolan na pewno nie osłabnie.
W trwającym sezonie Upamecano rozegrał 16 meczów na wszystkich frontach. Zdobył w nich jedną bramkę. Portal Transfermarkt wycenia go obecnie na 60 milionów euro. (JG)
Piłkarz Legii Warszawa o Robercie Lewandowskim: Najlepszy napastnik w historii Bayernu
Robert Lewandowski ma za sobą piękną karierę w szeregach drużyny Bayernu Monachium. Mówił o niej były zawodnik Die Roten, a obecnie piłkarz Legii Warszawa.